Największy przyrost spodziewany jest w Azji, głównie za sprawą czołowego światowego producenta - Indii. W kraju tym, w odpowiedzi na rosnący popyt, dostawy surowca zwiększą się prawdopodobnie o około 5 mln t do 121,7 mln ton. Z tego samego powodu istotny wzrost produkcji spodziewany jest także w Chinach (+ 7 proc.) i Turcji. Podobnie sytuacja będzie kształtować się w Ameryce Południowej.

Według FAO w Argentynie i Urugwaju podaż mleka zwiększy się odpowiednio o 10 proc. i 15 proc. wobec 2010 r., przede wszystkim dzięki rosnącej wydajności mlecznej krów. Z kolei w UE spodziewany jest 1 proc. wzrost produkcji, zaś w Stanach Zjednoczonych 1,5 proc. W rejonie Oceanii (największy światowy eksporter przetworów mleczarskich) dostawy mleka zwiększą się w bieżącym sezonie o około 4 proc.

Jedynie w Afryce rosnące ceny pasz oraz gorsza w porównaniu z zeszłym rokiem kondycja pastwisk mogą przełożyć się na stagnację lub nawet spadki produkcji. Obniżki prognozowane są także w przypadku Rosji, Ukrainy i Brazylii.