Według danych USDA w portach Oceanii podrożało przede wszystkim pełne mleko w proszku (PMP) - przeciętnie o 6 proc. względem pierwszej połowy ubiegłego miesiąca, do 2400-2900 USD/t. Ceny masła wzrosły o prawie 5 proc. do 3400-3875 USD/t, zaś mleka odtłuszczonego (OMP) o niespełna 4 proc. do 2300-2700 USD/t.

Niewątpliwie duży wpływ na to miał pozytywny rezultat ostatniej aukcji internetowej na platformie Global Dairy Trade, prowadzonej przez nowozelandzką mleczarnię Fonterra. Na ostatniej z nich, przeprowadzonej 3 lutego br. indeks średnich cen wszystkich produktów mleczarskich zwiększył się o 9,4 proc. i wyniósł 4563 USD/t. Największy wzrost cen w odniesieniu do 20 stycznia br. odnotowano w przypadku pełnego mleka w proszku (+19,2 proc. do 2874 USD/t) oraz kazeiny (+7,7 proc. do 8776 USD/t).

Może to być wynik redukcji prognoz dotyczących tegorocznej produkcji mleka w Nowej Zelandii. Susza oraz niskie ceny skupu mleka przekładają się na szybsze zakończenie sezonu. Cześć spółdzielni szacuje, że produkcja w bieżącym roku będzie o około 3 proc. niższa od ubiegłorocznej.

Duże zmiany zachodzą też na rynku europejskim, czemu sprzyjało osłabienie euro wobec dolara amerykańskiego, poprawiające konkurencyjność unijnych produktów. W efekcie w ostatnim tygodniu stycznia br. przeciętna cena PMP w krajach UE-28 ukształtowała się na poziomie o prawie 4 proc. wyższym niż tydzień wcześniej (244 EUR/100 kg), zaś OMP o 3 proc. wyższym (196 EUR/100 kg).

Nadal jednak te dwa produkty są o około 40 proc. tańsze niż przed rokiem. W przypadku masła różnica sięga 24 proc, zaś serów od 7 proc. dla Emmentala do 30 proc. w przypadku Edama.

Według analiz specjalistów, wyższym cenom będzie sprzyjało wyhamowanie wzrostowej dynamiki produkcji w Unii Europejskiej w obawie przed przekroczeniem kwot mlecznych oraz w Nowej Zelandii - na skutej suszy.

Podobał się artykuł? Podziel się!