Gdy w zeszłym roku ceny produktów mleczarskich biły rekordy podobnie jak ceny skupu mleka wszyscy byli zgodni, że administracyjne ograniczenie produkcji mleka w Unii Europejskiej jest przeżytkiem i należy to znieść.

Jednak hossa się skończyła, a przemysł mleczarski dopadł bardzo poważny kryzys finansowy. To odbiło się także na rolnikach, którzy otrzymują za surowiec dużo mniej niż rok temu. Dlatego teraz opinie na temat kwotowania są już bardziej ostrożne. Zdaniem mleczarzy limity mogłyby zniknąć tylko pod warunkiem zachowania pewnych form interwencji rynkowych, które zapewniałyby na przykład zbyt na rynki trzecie.

Waldemar Broś – KSZM: należy się zastanowić faktycznie, czy uwalniać kwoty w Europie, bo jeśli nie zostaną podjęte te działania, o których mówię, to kwoty powinny być utrzymane.

Podobnie uważa doradca Prezydenta ds. rolnictwa, który twierdzi, że likwidacja kwotowania byłaby korzystna tylko dla dużych gospodarstw. Ale dla małych i średnich bardzo niebezpieczna.

J.K.Ardanowski – doradca Prezydenta: w ubiegłym roku byliśmy wielkim eksporterem. Co się stało w tym roku? Polska stała się importerem wieprzowiny. Aby się nie okazało, że to samo będzie z mlekiem.

Podobne opinie dominują wśród dostawców mleka. Choć wśród odbiorców już nie koniecznie.

Andrzej Syrwid – Polmlek: w perspektywie długofalowej to jest rzeczywiście sztuczny twór, który Unię wyróżnia od świata i my musimy i tak na świat się otworzyć i to jest nieuniknione.

Ekonomiści popierają taki pogląd i zwracają uwagę na jeszcze jedno. Ich zdaniem sytuacja w 2007 i 2008 roku dowiodła, że limitowanie produkcja mleka wcale nie stabilizuje sytuacji na rynku.

Jadwiga Seremak – Bulge – IERGŻ: w ubiegłym roku mieliśmy do czynienia ze znacznym wzrostem cen a w tym z głębokim spadkiem cen. Czyli mit o tym, że kwoty stabilizują ceny i ratują dochody rolnikom jest błędem.

Plany Komisji Europejskiej, które jeszcze w tym roku będą głosowane przez państwa członkowskie zakładają stopniowe uwalnianie kwot mlecznych, aż do ich całkowitej likwidacji po 2015 roku.

Źródło: Agrobiznes/ Witold Katner

Podobał się artykuł? Podziel się!