Podczas odbywającej się 7 grudnia aukcji, do sprzedaży przeznaczono 156 zwierząt w wadze od 170 do 350 kg. W zdecydowanej większości byty to zwierzęta czystej rasy limousine oraz mieszańce tą rasą. Jak zapewniają organizatorzy, nabywców znalazły wszystkie zwierzęta. Była to zarazem trzecia i ostatnia aukcja w tym roku, która odbyła się w Janowie na Podlasiu.

- Po raz kolejny możemy powiedzieć , że nasza aukcja zakończyła się sukcesem. Sprzedaliśmy wszystkie zwierzęta, które trafiły na aukcje. Bardzo się cieszę , ze wśród kupujących znaleźli się także mniejsi producenci którzy przyjechali kupić po kilka zwierząt do hodowli lub opasu. Łącznie w tym roku na 3 aukcjach sprzedaliśmy ponad 650 zwierząt, mówi Jacek Zarzecki prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, organizator aukcji.

Wystawione na aukcji zwierzęta pochodziły z 29 gospodarstw z terenu województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Uzyskane ceny wahały się od 9,7 do 14,9 brutto za jałówki oraz od 11,35 do 15,5 brutto za byczki.

-Taka forma sprzedaży z pominięciem pośredników okazuje się strzałem w dziesiątkę. Mam nadzieję, że w 2018 roku uda nam się doprowadzić do aukcji w innych regionach Polski. Prowadzimy już na ten temat rozmowy, docelowo chcemy żeby takich aukcji odbywało się od 8 do 10 w różnych częściach kraju, dodaje Zarzecki.

Podobał się artykuł? Podziel się!