PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zadbajmy o cielęta

Zadbajmy o cielęta

Autor: Agata Wójcik, Teresa Nałęcz-Tarwacka, Karolina Wnęk, Marcin Gołębiewski

Dodano: 23-08-2014 08:08

Wychów cieląt jest bardzo istotnym okresem w prowadzeniu stada bydła mlecznego. Od prawidłowego odchowu zależy późniejsza użytkowość, zdrowotność i długowieczność zwierząt.



Szczególnie w pierwszych dniach życia obserwuje się najwięcej zachorowań i padnięć cieląt. Jak podaje literatura, na pierwszy tydzień życia przypada 60 proc., a na pierwsze 2 tygodnie 70- 80 proc. wszystkich zachorowań całego okresu wychowu.

Aby cielęta były zdrowe, należy o nie zadbać jeszcze przed ich urodzeniem. Krowę w ostatnich dwóch miesiącach cielności należy zasuszyć oraz prawidłowo żywić, co jest ważne zarówno dla niej po ocieleniu, jak i dla uzyskania siary o bardzo dobrej jakości. Należy zwrócić uwagę głównie na stosowanie pasz dobrej jakości i zaopatrzenie krowy w odpowiednią ilość β-karotenów. Krowy, które w okresie zasuszenia miały dostęp do pastwiska, miały zapewnioną odpowiednią ilość β-karotenów. Z β-karotenów powstaje witamina A, która ma wpływ na dobre wykształcenie się nabłonków jelitowych cielęcia, co zapewnia później lepsze wchłanianie ciał odpornościowych z pobieranej siary. Wpływa także korzystnie na układ rozrodczy krowy i dzięki temu łatwiej będzie ją w przyszłości zacielić. W świetle badań okazuje się, że krowy, które wypasane były na pastwisku, produkowały siarę o wyższym poziomie Ig w porównaniu do zwierząt żywionych kiszonką i sianem w oborze. Na 3 tygodnie przed porodem należy stopniowo wprowadzić pasze treściwe, aby po porodzie mikroflora w żwaczu mogła sprawnie przerobić intensywne dawki żywieniowe w laktacji.

Na 2 tygodnie przed porodem należy przeprowadzić krowę do kojca porodowego (jeśli jest taka możliwość w gospodarstwie); zapewni to wytworzenie przeciwciał typowych dla danego środowiska, co ma kluczowe znaczenie dla uodpornienia nowo narodzonego cielęcia.

Postępowanie z cielęciem po urodzeniu powinno uwzględniać kolejno po sobie następujące czynności:

1.

Uwolnić cielę z błon płodowych, jeżeli nie nastąpiło to samoczynnie podczas porodu; należy usunąć śluz z nozdrzy i pyszczka, aby ułatwić cielęciu oddychanie.

W przypadku słabych oznak oddychania należy energicznie, ale z wyczuciem uderzyć cielę w część twarzową czaszki, pobudza się w ten sposób układ nerwowy sterujący pracą narządów wewnętrznych. Słabemu cielęciu należy wymasować tułów, a szczególnie okolice klatki piersiowej w celu lepszego oddychania. Jeśli to nie wystarcza, należy zastosować sztuczne oddychanie.

Jeśli obserwuje się u noworodka zachłyśnięcie wodami płodowymi, to należy podnieść je za tylne kończyny, czyli głową w dół. Równocześnie należy masować okolice szyi, aby zalegające wody płodowe szybciej zostały usunięte. Niektórzy hodowcy proponują włożyć delikatnie do nozdrzy słomki, które pobudzą cielę do kichnięcia, co zapewni usunięcie śluzu z nozdrzy.

1.

Zabezpieczyć pępowinę. Jeśli pępowina nie oderwała się sama, należy ją odciąć w odległości 10 cm od brzucha i zdezynfekować (jodyną czy pioktaniną). Jest to bardzo istotna czynność, gdyż niezabezpieczenie pępowiny prowadzi do zakażenia, a nawet do śmierci. Jeśli cielęta mają niezaspokojony odruch ssania, to często obsysają się nawzajem i łatwo dochodzi do zakażenia pępowiny. W takim przypadku należy izolować cielęta przez pierwsze 5-7 dni życia. W gospodarstwach, gdzie zainstalowane są automatyczne stacje do odpajania cieląt, nie ma takiego problemu, gdyż cielęta mogą w każdej chwili podejść do smoczka.

2.

Osuszyć ciało cielęcia. Cielę przychodząc na świat, doznaje szoku termicznego. W łonie matki miało około 39°C, a w porodówce może być kilkanaście stopni. Osuszenia cielęcia najlepiej dokonuje krowa matka poprzez wylizywanie, co pobudza krążenie i perystaltykę jelit. Jeśli krowa nie wykazuje zainteresowania dla cielęcia (słaby instynkt macierzyński lub krowa zmęczona porodem), należy wytrzeć cielę wiechciem z miękkiej słomy, siana lub ściereczką.

Podać cielęciu jak najszybciej pierwszą porcję siary w ilości ok. 1 l. Mimo dużej wiedzy hodowców, nadal obserwuje się wiele błędów. Siara jest gęstą, o żółtej barwie wydzieliną wymienia powstającą w okresie okołoporodowym, która ma następujące właściwości: zaopatruje cielęta w ciała odpornościowe (immunoglobuliny);

ma wysoką wartość odżywczą;

stymuluje czynności układu pokarmowego;

stymuluje wydalanie kału płodowego (smółki).

Cielę rodzi się bez żadnej odporności, gdyż przeciwciała z krwi matki nie przechodzą do krwi płodu, stąd podanie jak najszybciej siary jest warunkiem uodpornienia cielęcia. Zaraz po ocieleniu w 1 l siary jest około 127 mg ciał odpornościowych (immunoglobulin). Z każdą godz. ilość ciał odpornościowych znacznie się zmniejsza. I tak po 6 godz. jest ich ok. 92 mg, a po 12 godz. tylko 32 mg w 1 l siary. Czyli to od hodowcy zależy, czy cielę będzie dobrze zaopatrzone w ciała odpornościowe. Jeśli cielę urodzi się wieczorem i będzie słabe, to nie wolno go tak zostawić - "niech odpocznie do rana", bo po 6-12 godz. siara będzie zawierała dużo mniej ciał odpornościowych. Należy dołożyć wszelkich starań, aby cielę otrzymało pierwszą siarę po pół godz., a najpóźniej do 2 godz. od urodzenia.

Zanim hodowca poda cielęciu pierwszą porcję siary, musi dokonać jej oceny, czy na pewno jest to siara dobrej jakości. W tym celu powinien użyć prostego urządzenia zwanego siaromierzem, który zanurza się w siarze o temperaturze 20°C i odczytuje wynik.

Klasyfikacja siary jest następująca:

.

do 22 mg/ml - siara uboga;

.

23 - 50 mg/ml - siara średniej jakości;

.

powyżej 50 mg/ml - siara bardzo dobra.

Ważna jest też czystość siary. Czy zawsze hodowcy pamiętają o umyciu wymienia krowy wycielonej przed zdojeniem pierwszej siary? Zanieczyszczona siara oznacza, że do przewodu pokarmowego cielęcia dostają się bakterie, co powoduje biegunkę. Czy siara, którą podają, ma odpowiednią temperaturę, czy była przelewana kilka razy? Przetrzymywanie siary w temperaturze pokojowej również sprzyja namnażaniu się bakterii (w czasie jednej godziny liczba bakterii w siarze wzrasta kilkukrotnie).

Aby siara była dobrej jakości, hodowca powinien znać czynniki, które wpływają na jej jakość, są to:

.

status immunologiczny krowy (krowy starsze po 3-4 ocieleniach mają lepszą siarę);

.

poziom żywienia w zasuszeniu;

.

długość zasuszenia;

.

rasa (u HF gorsza niż u jersey);

.

stres termiczny.

Siara jest nazywana "złotym płynem" i jest nie do zastąpienia ze względu na ogromną ilość składników, których liczba może wynosić nawet około 700. Oprócz znanych podstawowych składników, takich jak białko, tłuszcz, laktoza, składniki mineralne i witaminy, w siarze znajdują się składniki o właściwościach bakteriobójczych, bakteriostatycznych (np. CLA, lizozym) oraz substancje wzrostowe, które występują w siarze w minimalnych ilościach, ale ich działanie sumuje się i dlatego siarę nazywa się też fenomenem natury. Każdy ssak przygotował dla swojego noworodka odpowiedni zestaw składników i dlatego np. mleko królika zawiera 10,3 proc. białka i 15,2 proc. tłuszczu, podczas gdy mleko krowie zawiera około 3,4 proc. białka i około 4 proc. tłuszczu.

W związku z tym, że krowa produkuje więcej siary niż na potrzeby noworodka, siarę należy konserwować, aby nie utracić tak cennego pójła. Znane są następujące metody konserwacji siary:

w temperaturze 2-5°C w naczyniu otwartym przez okres 2-3 dni;

zamrażanie siary w temp. Od -18 do -20°C w woreczkach foliowych lub naczyniach o pojemności 1-2 l.

zakwaszenie przez dodanie kwasu mlekowego czy mrówkowego oraz żywych kultur bakterii Streptococcus lactis.

Najczęściej hodowcy zamrażają siarę, tworząc tzw. bank siary. Każda porcja siary do zamrożenia musi być opisana: nr krowy, nr laktacji i czy to jest siara z 1. czy 2. doju. Kolejne porcje siary są mniej wartościowe. Należy pamiętać, że w banku siary gromadzimy siarę tylko z własnej obory! W przypadku, gdy krowa ma słabej jakości siarę, to nie podajemy jej cielęciu, tylko korzystamy z siary zamrożonej. Obowiązuje zasada, aby siarę rozmrażać bardzo powoli, najpierw w temperaturze pokojowej, a następnie delikatnie podgrzać do temp. ok. 40°C. Nie wolno siary wyjętej z zamrażarki postawić od razu na palniku gazowym czy elektrycznym, gdyż wtedy tracimy ciała odpornościowe, które są białkami i denaturują w wysokich temperaturach.

W 1. dniu życia cielę powinno być pojone 4 razy dziennie, na jedno odpojenie przeznacza się 1-1,5 l siary. W kolejnych dniach można stosować 3 razy dziennie siarę, a na jedno odpojenie 1,5 do 2-3 l.

Ważne jest podanie siary przez 36 pierwszych godz., gdyż wtedy ciała odpornościowe są wchłaniane w całości i przechodzą bezpośrednio do krwioobiegu. Po upływie 36 godz. uaktywnia się przewód pokarmowy i ciała odpornościowe nie są wchłaniane, a trawione, przez co tracą swoje cenne właściwości. Czy wszyscy hodowcy pamiętają o tym?

Cielę może pić siarę bezpośrednio z wymienia od matki, bądź może być pojone z wiaderka ze smoczkiem, ale takie wiaderko musi być umieszczone 50-60 cm nad podłogą, aby mogła utworzyć się rynienka przełykowa i aby pokarm dostał się do trawieńca - mały cielak nie ma rozwiniętych przedżołądków. Postawienie wiaderka z siarą na podłodze sprzyja zbyt łapczywemu piciu siary, co może prowadzić do zachłystowego zapalenia płuc. Postawa cielęcia jest nieprawidłowa i pokarm dostaje się do żwacza zamiast do trawieńca. Może więc nastąpić psucie się pokarmu w żwaczu (żwacz nie jest jeszcze gotowy do trawienia pokarmu).

Po okresie żywienia siarą (od urodzenia do 5. dnia życia) cielęta należy żywić mlekiem lub jego zamiennikami, z wzrastającym udziałem pasz stałych (jest to okres od 5. do 60-70 dnia życia).

Na rynku paszowym jest dostęp do bardzo wielu preparatów mlekozastępczych, które mają zmniejszyć koszty odchowu cieląt. Należy pamiętać, że koszty pasz dla cieląt stanowią 70 proc. wszystkich kosztów odchowu. Preparat mlekozastępczy powinien być rozpuszczony w wodzie według instrukcji, aby zapewnić właściwą koncentrację składników pokarmowych. Nie zawsze hodowcy stosują się do tej zasady i "na oko" wsypują preparat i rozpuszczają go w wodzie. Jest to jeden z częściej popełnianych błędów. Przy stosowaniu preparatów mlekozastępczych należy uwzględnić następujące zasady:

preparat powinien być dokładnie rozpuszczony;

pójło należy podawać bezpośrednio po przygotowaniu;

temperatura płynu powinna wynosić 35°C na początku i 30°C na końcu karmienia;

należy przestrzegać higieny karmienia (pójła i sprzętu).

Łatwo wyobrazić sobie niedomyte wiadro, z którego kolejno korzysta zwierzę zdrowe, a następnie chore, co skutkuje ich wzajemnym zakażaniem się i rozprzestrzenianiem biegunki lub innych chorób w gospodarstwie. Należy mocno podkreślić, że o czystości sprzętu stosowanego do karmienia cieląt najczęściej decyduje nie sam fakt ich nie mycia, ale sposób wykonywania tej czynności.

Równocześnie skarmiając preparaty mlekozastępcze od 3. tygodnia życia, należy zapewnić cielętom stały dostęp do wody oraz wprowadzić pasze stałe. Pasze stałe drażnią ścianki przewodu pokarmowego, dzięki czemu szybciej następuje jego rozwój. W tradycyjnych systemach żywienia pierwszą paszą stałą było siano. Obecnie od kilku lat obowiązuje inny schemat stosowania pasz stałych, a mianowicie:

Od 2. tygodnia życia wprowadzamy paszę treściwą typu starter z całymi ziarnami kukurydzy i owsa. Zastosowanie całych ziaren kukurydzy powoduje znacznie lepszy rozwój przedżołądków, gdyż powstaje dużo kwasu propionowego i masłowego, które mają korzystny wpływ na rozwój brodawek żwacza. Stosowane w tradycyjnych systemach siano powodowało powstawanie głównie kwasu octowego, który nie stymulował rozwoju brodawek żwacza. Dodatkowo hodowca podając całe ziarna kukurydzy, obserwuje, kiedy one w całości pojawią się w kale, zwykle jest to po ok. 3 miesiącach i oznacza, że nastąpił znaczny rozwój przedżołądków, co z kolei oznacza, że całe ziarna kukurydzy należy już wycofać z żywienia cieląt. Siano i inne pasze objętościowe soczyste, np. sianokiszonki, marchew czy zielonki latem wprowadza się obecnie w 10. tygodniu życia. W momencie, kiedy cielęta wyjadają około 1-2 kg paszy treściwej przez kolejne 3 dni, należy wycofać z żywienia mleko czy preparaty mlekozastępcze.

Hodowca powinien obserwować przyrosty cieląt, które w okresie 5-70 dni życia powinny wynosić 800 g na dobę. W badaniach wykazano, że zwiększenie przyrostu dziennego o 100 g jest równoznaczne ze wzrostem wydajności krów o 100 kg mleka w każdej laktacji. Należy wspomnieć, że w badaniach przeprowadzonych w SGGW, w których cielęta przez 9 dni miały stały dostęp do wymienia swojej matki, przyrastały nawet 900 g na dobę!

W kolejnym okresie żywienia cieląt trwającym od 70. do 180. dnia życia stosuje się następujące dawki pokarmowe:

Dawka zimowa:

Siano łąkowe - 1-2 kg

Pasza treściwa - 1-2 kg

Marchew pastewna - 6-12 kg

Dawka letnia:

Siano łąkowe - 1-2 kg

Pasza treściwa - 1-2 kg

Zielonka - 6-12 kg

W czasie odchowu zwierzęta należy obserwować każdego dnia. Rano przychodząc do cieląt, należy zwrócić uwagę, czy są wesołe, radosne, czy reagują na nasze wejście, czy raczej są smutne, apatyczne i leżą, a nawet mają biegunkę. Cielęta chore mają ciepłą i suchą śluzawicę. Najczęściej u cieląt występują: biegunki (zakaźne i pokarmowe), zapalenia płuc i grzybica skóry. Biegunki często są konsekwencją następujących błędów hodowców:

nieprawidłowe odpajanie siarą

przekarmianie

zła jakość mleka

niewłaściwa temperatura i skwaśnienie mleka

siano skarmiane przed 3. miesiącem życia

W przypadku wystąpienia biegunki należy przerwać skarmianie mleka czy preparatu mlekozastępczego i podawać inne pójła. Może to być rozgotowane siemię lniane, kawa zbożowa, napar rumianku czy kory dębu. Stosuje się też gotowe preparaty zawierające korę dębu. Hodowcy zbierają szczaw lancetowaty zwany pospolicie kobylakiem, który stosują w leczeniu biegunki. Biegunka wiąże się z odwodnieniem organizmu i dlatego należy dopilnować, aby cielę pobierało dużo płynów.

Zapalenia płuc występują najczęściej u cieląt osłabionych biegunką, gdy w cielętniku są nieodpowiednie warunki zoohigieniczne, a głównie, gdy są przeciągi! Konieczne jest wezwanie lekarza weterynarii, który poda antybiotyk.

Grzybice skóry występują wskutek nadmiernej wilgoci w pomieszczeniach i braku możliwości przebywania na świeżym powietrzu (ruch, słońce) oraz gdy brakuje cynku w dawce pokarmowej.

Inne problemy, jakie obserwuje się przy odchowie cieląt, to: obsysanie, wylizywanie się nawzajem przez cielęta, co może doprowadzić do utworzenia się w przewodzie pokarmowym kul włosowych zwanych pilobezoary lub bezoary. Taka kula włosowa (zlizywana sierść + ślina) utrudnia przejście treści pokarmowej z jednego odcinka przewodu pokarmowego do następnego i może być przyczyną padnięcia cielęcia. Stanowi to zaskoczenie dla hodowcy, gdyż pozornie zdrowe cielę pada i dopiero sekcja może wykryć przyczynę śmierci, czyli pilobezoary.

W czasie odchowu można cielęta utrzymywać w następujących systemach:

zimny wychów (w budkach) - coraz bardziej powszechny ze względu na zapewnienie świeżego powietrza, słońca i ruchu.

w kojcach indywidualnych w pomieszczeniach (do 8 tyg. życia);

grupowy wolnowybiegowy na ściółce;

grupowy wolnowybiegowy na ruszcie.

Należy przestrzegać odpowiednich warunków zoohigienicznych, zapewnić suche podłoże (w kojcach, budkach i na wybiegach). Optymalna temperatura dla cieląt w wieku do 3. miesiąca wynosi 8°C, a dla cieląt starszych (od 3. do 6. miesiąca życia) + 4°C. Przestrzeganie higieny wiąże się również z dezynfekcją miejsc, w które wprowadzamy zwierzęta.

Podsumowując, należy podkreślić, że stosowanie się do zasad prawidłowego odchowu cieląt zapewni w przyszłości uzyskanie wysokoprodukcyjnych, zdrowych i długowiecznych krów.

Cielęta, które chorowały w okresie odchowu, nie stanowią dobrego materiału hodowlanego na remont stada.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • hodowca 2014-09-08 08:22:56
    wieksza oplacalnosc to odsadki ras miesnych http://odsadki.com
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!