- Mocznik jest najlepszym źródłem szybkiego azotu dla krów żywionych kukurydzą. Jest kilkakrotnie tańszy niż soja - nie śruta poekstrakcyjna sojowa - tylko białko w niej zawarte. Jest w pełni bezpiecznym dodatkiem paszowym – zapewniał ekspert.

Obecnie, kiedy trwają żniwa kukurydziane występuje najlepszy moment na wprowadzenie mocznika do dawki krów mlecznych. Można to zrobić posypując sieczkę kukurydzianą mocznikiem lub polewając roztworem mocznika.

Według prof. Kowalskiego optymalna dawka mocznika wynosi 3 – 5 kg na 1 tonę zielonki kukurydzianej. Ta metoda stosowania ogranicza ryzyko zbrylenia mocznika i pobrania jednorazowo dużej jego dawki. Dodatkowo dzięki tej praktyce występuje możliwość zwiększenie poziomu białka w kiszonce z kukurydzy z 8 do 11 proc.

Dodatek mocznika do sieczki kukurydzianej nie wyklucza również możliwości stosowania konserwantów wspomagających proces zakiszania zielonki. Należy jednak podkreślić, że w przypadku stosowania roztworu mocznika, konserwant należy aplikować osobno.

- Mocznik jest bardzo uprawnionym dodatkiem paszowym i każda krowa w Polsce, kiedy jest kryzys, powinna jeść mocznik. Jest to źródło białka ponad pięć razy tańsze niż soja – podkreślał ekspert.

Podobał się artykuł? Podziel się!