Jedno jest pewne, stosowanie dodatków do zakiszania nie zwalnia z zasad prawidłowego sporządzania kiszonek. Nawet najlepszy dodatek kiszonkarski nie naprawi błędów popełnionych podczas zbioru i konserwacji pasz objętościowych, może jedynie złagodzić ich skutki.

W pierwszej kolejności trzeba spełnić podstawowe zasady, jak: prawidłowy termin zbioru, odpowiednie zagęszczenie zakiszanego materiału, szybkie zamknięcie silosu lub owinięcie balotów w celu odcięcia dostępu powietrza. Dopiero po dopilnowaniu tych punktów można rozejrzeć się za preparatami do zakiszania.

Stosowanie dodatków kiszonkarskich ma na celu poprawę jakości paszy i ograniczenie strat kiszonki poprzez m.in. powstrzymanie rozwoju niepożądanych mikroorganizmów powodujących wtórną fermentację kiszonek i ich zagrzewanie się.

Wśród dodatków kiszonkarskich wyróżnia się różne ich rodzaje, w zależności od pełnionych funkcji. Wśród dostępnej na rynku palety produktów występują: inokulanty zawierające szczepy bakterii; substancje pobudzające rozwój bakterii kwasu mlekowego; inhibitory fermentacji hamujące rozwój niepożądanej mikroflory, a także konserwanty zapobiegające powstawaniu wtórnej fermentacji.

Podczas wyboru dodatków mikrobiologicznych należy zwracać uwagę na koncentrację bakterii w preparacie. Najlepiej wybierać takie, w których występują różne szczepy bakterii kwasu mlekowego.

Zwracać uwagę należy również na stosowaną do rozcieńczania wodę, gdyż zawarty w niej chlor może osłabiać działanie preparatu. Warto wcześniej nalać wodę (min 24 h) przeznaczoną do rozcieńczania preparatu, aby ulotnił się zawarty w niej chlor.