Maj był zawsze miesiącem radykalnego, bo sięgającego 15 do 17 proc. wzrostu podaży mleka do mleczarni. Było to spowodowane wyprowadzaniem stad bydła na pastwiska. Całoroczne żywienie krów tą samą paszą stosowane w dużych i średnich fermach zaburzyło ten historyczny już schemat.

W tym roku w maju hodowcy bydła mlecznego dostarczyli do mleczarni 799,3 mln l mleka, tj. o ponad 4 proc. mniej niż w latach minionych. Łącznie od początku roku mleczarnie zakupiły 3553,6 mln l mleka, czyli o prawie 3% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Mimo niższej podaży surowca w przeciągu pięciu pierwszych miesięcy br. zakłady mleczarskie odnotowały wzrost produkcji mleka płynnego przetworzonego - o prawie 5% wobec analogicznego okresu ubiegłego roku do 1059 mln l, choć dynamika wzrostowa stopniowo wygasa.
Szczególnie dynamicznie rośnie przetwórstwo mleka na: jogurty (w przeciągu pierwszych pięciu miesięcy br. o około 14% aż do 211 mln l) i sery świeże (o 6% do 149 tys. t).

Po kilkuletnich wzrostach spadło zainteresowanie odbiorców serami dojrzewającymi. Odbiło się to na wielkości ich produkcji która wyniosła 104 tys. t. Oznacza to spadek o prawie 11%. Obniżyła się także produkcja mleka w proszku - o prawie 13% do 47 tys. t i śmietany - o 2,5% do 89 mln litrów.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!