Metody zapobiegania zasadniczo pokrywają się z zaleceniami, które proponowane są w celu uniknięcia ostrej lub podklinicznej kwasicy żwacza, nadmiernej mobilizacji tłuszczów, ketozy czy stłuszczenia wątroby – wyjaśnia Maciej Rzeszot, kierownik fermy Krotoszyn Kombinatu Rolnego Kietrz.

Do czynników pochodzenia żywieniowego należy przede wszystkim unikanie nadmiernego otłuszczenia krów tak, by kondycja w momencie wycielenia wynosiła 3.35 - 3.5 pkt. w skali BCS. Istotny jest podział żywienia krów zasuszonych na dwa okresy. Dawka pokarmowa dla krów przed i po porodzie powinna zawierać bezpieczną ilość włókna strukturalnego. Należy zapewnić odpowiednią koncentrację energii w dawce adekwatną do możliwości pobrania przez krowy (monitorowanie pobrania przez krowy przed i po wycieleniu) – tłumaczy Rzeszot.

Podkreśla, że kiszonki powinny charakteryzować się bardzo dobrą smakowitością i wysoką koncentracją energii, a struktura TMR-u powinna ograniczać możliwość sortowania paszy.

Gdy paszę treściwą podajemy z ręki można podzielić dawkę na większą liczbę odpasów – proponuje Rzeszot. Zwraca uwagę także na odpowiednie żywienie mineralne krów zasuszonych i właściwy dobór pasz w tym okresie, aby ograniczyć ryzyko wystąpienia hipokalcemii. Hipokalcemia, nawet podkliniczna osłabia tonus mięśni i może prowadzić do zaburzenia motoryki przedżołądków, zwiększa ryzyko wystąpienia wzdęć trawieńca i jego przemieszczenia.

Bardzo dobrym zabiegiem prewencyjnym jest tzw. „ drenching” świetnie wypełniający żwacz krowy po porodzie i zapewniający dużą ilość związków glukoplastycznych i elektrolitów – wyjaśnia Maciej Rzeszot.

Polega na tym, że do ok. 30 litrów ciepłej wody dodajemy 400g glikolu propylenowego lub gliceryny, 100g propionianu sodu (np. propiosan), 200g chlorku potasu. Taką mieszaninę podaje się krowie sondą dożwaczową.

Można również w celu zapobiegania hipokalcemii dodać 300g chlorku wapnia, bądź użyć gotowy preparat powszechnie dostępny na rynku, który w swoim składzie zawiera również witaminy i środki glukoplastyczne, np. Calbal, czy Calviit – tłumaczy Rzeszot.