Przy obecnych cenach skupu mleka oraz trwającej w wielu regionach Polski suszy można mówić o trudnej sytuacji w produkcji mleka. Cena jest niska, niekiedy nie osiąga nawet poziomu 1 zł/l, co niejednokrotnie oznacza produkcję poniżej kosztów.

W wielu zakładach skupujących biały surowiec cena płacona rolnikowi jest uzależniona od wielkości dostaw miesięcznych, a w ten sposób mniejsze dostawy oznaczają niższą cenę. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku zakupu pasz lub komponentów paszowych, nawozów czy innych składowych kosztów produkcji - im mniejsze dostawy, tym wyższa cena.

Tendencje te wskazują, że w gospodarstwach mniejszych bardzo wskazane jest sprawne zarządzanie stadem tak, by efektywność produkcji osiągnęła maksymalny poziom.

MECHANIZMY ZARZĄDZANIA STADEM

W produkcji mleka wyróżnić można kilka obszarów zarządzania stadem, lecz największe znaczenie mają żywienie i rozród. W dalszej części artykułu postaramy się uszczegółowić te podstawowe zagadnienia.

ŻYWIENIE

Żywienie krów mlecznych jest zajęciem niezwykle precyzyjnym, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z krowami rasy holsztyńsko-fryzyjskiej. Zwierzęta te wymagają wysokiej dbałości w każdym detalu i z reguły zdecydowanie lepsze efekty daje utrzymywanie tych zwierząt w bardzo dużych gospodarstwach dysponujących zaawansowanymi technikami utrzymania, żywienia i zarządzania aniżeli w stadach mniejszych. Wyjątek stanowią gospodarstwa liczące maksymalnie kilkanaście krów tej rasy, co umożliwia bardzo indywidualne podejście do każdej sztuki (choć w takiej sytuacji również zdarzają się wyjątki).

Zarządzanie żywieniem w małych stadach krów głównie powinno skupiać się na pozyskiwaniu możliwie najwyższej jakości pasz objętościowych, co pozwoli na ograniczenie kosztów produkcji i ułatwi żywienie dopasowane do produkcji.

Trudno jest podzielić tak małe (od ok. 10 do 25 sztuk) stado na grupy technologiczne, aczkolwiek nie jest to niemożliwe ze względu na wspomniane wcześniej bardzo indywidualne podejście do każdej pojedynczej sztuki w stadzie. Bardzo często wymienia się ten argument w przypadku robotów udojowych, które właśnie indywidualnie traktują każdą krowę - zbierają informacje na ich temat przez pomiary parametrów mleka i zadają paszę treściwą tuż przed rozpoczęciem doju.