Zwierzęta nowo wprowadzane do stada z założenia powinny charakteryzować się lepszą wartością hodowlaną niż krowy będące już w stadzie. Takie postępowanie zapewnia bowiem progres hodowlany w stadzie. Nie mniej ważny jest również aspekt produkcyjny, szczególnie w stadach komercyjnych, gdzie celem jest wprowadzenie do stada jałówki, która w przyszłości stanie się zdrową, płodną krową, będącą w stanie rokrocznie przez wiele lat wydawać na świat zdrowe, witalne cielęta. Aby utrzymać określoną liczebność krów i jednocześnie zapewnić szybki postęp genetyczny w stadzie, hodowcy bydła mięsnego muszą umiejętnie selekcjonować jałówki remontowe. Decyzje dotyczące wyboru jałówek na remont stada należy traktować jak długoterminową inwestycję, która w przyszłości powinna przynosić wymierne korzyści ekonomiczne. Wprowadzane do stada osobniki stanowią wkład genetyczny, który w przyszłości zdecyduje o wartości hodowlanej zwierząt z nich uzyskiwanych, jak również wpłynie na ceny uzyskiwane przez hodowców z a materiał hodowlany.

KUPIĆ CZY ODCHOWAĆ?

Pierwszą decyzją, przed którą stają hodowcy, jest to, czy lepiej jest zakupić czy odchować jałówkę remontową? Oczywiście, w przypadku tych, którzy planują rozpocząć przygodę z bydłem mięsnym, w grę wchodzi wyłącznie pierwsza opcja. W trakcie podejmowania decyzji należy wziąć pod uwagę nie tylko relację kosztów wychowu jałówki w stosunku do ceny jej nabycia, lecz także aspekt hodowlany i weterynaryjny. Należy pamiętać, iż wprowadzenie nowych zwierząt do stada o niepotwierdzonym statusie zdrowotnym jest wysoko ryzykownym przedsięwzięciem ze względu właśnie na możliwości zawleczenia do stada wielu groźnych chorób zakaźnych bydła. W sytuacji zakupu zwierząt należy bezwzględnie wymagać informacji dotyczących statusu zdrowotnego kupowanych zwierząt oraz programów szczepiennych, którym podlegały. Poza tym konieczne jest poddanie nowo przybyłych zwierząt kwarantannie. Nie mniej ważny jest aspekt hodowlany, gdzie również należy sobie zdawać sprawę, że kupione zwierzęta to osobniki, które najczęściej były najsłabszymi sztukami w stadzie hodowcy, który zdecydował się je sprzedać. Żaden szanujący się hodowca nie pozbywa się ze stada najlepszego materiału hodowlanego. Oczywiście, nie oznacza to również, że nowo zakupione osobniki będą gorsze pod względem genetycznym niż te w stadzie, do którego trafiają. W takiej sytuacji z akup jest uzasadniony.

KRYTERIA SELEKCJI