- Z dużym niepokojem jako Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego przyjęliśmy poselski projekt  zmian w ustawie o ochronie zwierząt w zakresie zakazu uboju rytualnego. Uważamy, że proponowane zmiany przyniosą nieodwracalne straty dla polskiego sektora wołowiny.  Należy pamiętać , ze Polska jest jednym z czołowych producentów wołowiny w Europie, około 80 proc. naszej produkcji trafia na eksport a coraz większy wolumen stanowi wołowina pochodząca z uboju rytualnego.  Jesteśmy ważnym graczem na rynku europejski ale nasza wołowina trafia także poza UE np. na rynek izraelski,  bośniacki czy też turecki. W czasie zeszłotygodniowej wizyty  irackiego ministra rolnictwa  pan minister Krzysztof Jurgiel podkreślał  że strona polska jest zainteresowana finalizacją prac związanych z dostępem polskich produktów rolno-spożywczych do rynku irackiego w tym dla polskiej wołowiny i my jako polscy hodowcy bardzo się cieszymy z takich  działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, mówi Jacek Zarzecki, prezes PZHiPBM.

Jak dodaje prezes PZHiPBM, wprowadzenie zakazu uboju rytualnego spowoduje, że stracimy te rynki, które z takim mozołem odbudowujemy.  Dziwi mnie fakt, iż tak ważny temat wprowadza się trochę tylnymi drzwiami bez konsultacji społecznych i wysłuchania zdania przedstawicieli hodowców, producentów jak i przetwórców.   W samym uzasadnieniu do zmiany ustawy brakuje przewidywalnych skutków finansowych dla całej branży, z której żyje tysiące polskich rolników. Poza tym wołowina jest rynkiem rozwijającym się, stabilnym i doskonałą alternatywą dla innych gałęzi polskiego rolnictwa. 

- Myślę, że jako Rada Sektora Wołowiny na najbliższym spotkaniu  podejmiemy decyzję odnośnie działań, które podejmiemy w celu przedstawienia parlamentarzystom naszego stanowiska, zapewnia Zarzecki.

Podobał się artykuł? Podziel się!