PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zdrowe stado fundamentem opłacalności

Zdrowe stado fundamentem opłacalności

Autor: Tomasz Piotrowski

Dodano: 28-12-2013 10:10

Tagi:

W niżej opisanym audycie przedstawiamy jedno z podlaskich stad krów mlecznych liczących 140 krów dojnych, całe stado liczy nieco ponad 300 sztuk (krowy, jałowice, opasy).



Łączna powierzchnia gospodarstwa to ok. 200 ha, gleb głównie klasy 4, na których uprawiane są kukurydza z przeznaczeniem na kiszonkę (50 ha - z rocznym zapasem), użytki zielone (100 ha), a na pozostałej powierzchni uprawiane są zboża, w tym głównie mieszanki zbożowe jare - stanowiące podstawowy komponent mieszanki treściwej, a także pszenżyto.

Stado objęte jest oceną użytkowości mlecznej, zaś średnia wydajność stada kształtuje się na poziomie 8500 tys. kg mleka za laktację o parametrach 3,11 proc. białka i 3,36 proc. tłuszczu.

W gospodarstwie oprócz hodowcy pracuje również trzech pracowników.

Dwukrotny dój odbywa się na hali udojowej typu rybia ość 2 x 10 i trwa ok. 2 godzin rano i tyle samo wieczorem.

System utrzymania

Wybór odpowiedniego systemu utrzymania jest swoistym kompromisem między komfortem krowy a, powiedzmy, komfortem hodowcy.

Utrzymanie krów na ściółce wymaga poświęcenia zdecydowanie więcej czasu na dościelanie legowisk, tak by spełniały swoją funkcję prawidłowo oraz by utrzymać zwierzęta w czystości. System ten ma jednak przewagę nad bezściołowym utrzymaniem w postaci komfortu krów.

Komfortowe legowiska w oborze obrazuje pewne zjawisko, a mianowicie krowy stoją jedynie w momencie pobierania paszy przy stole, pozostały czas poświęcają na odpoczynek i przeżuwanie pobranej paszy. Ważne jest, by układały się w miejscach do tego wyznaczonych, a więc legowiskach.

Pod warstwą ściółki na legowiskach znajduje się piasek. Ściółka nie jest wybierana, a jedynie codziennie uzupełniana po usunięciu nieczystości na korytarze gnojowe, które czyszczone są raz dziennie.

- Korytarze gnojowe nie są dościelane za względu na fakt, iż nawet odrobina ściółki na korytarzu gnojowym zachęca krowy do układania się właśnie w tym miejscu, szczególnie latem, kiedy temperatury są wysokie - tłumaczy hodowca. - Samo dościelanie legowisk, choć nie zajmuje bardzo dużo czasu, to jednak jest nieco uciążliwe, ale nie zamierzam z tego systemu rezygnować.

W planach mam zakup specjalistycznej ścielarki, którą aktualnie firma dostarczyła do przetestowania w moim gospodarstwie - dodaje.

Grupy żywieniowe

Analizowane stado 140 krów podzielone jest na 4 grupy żywieniowe (3 laktacyjne i oddzielna grupa dla krów zasuszonych).

Pierwszą stanowią krowy w początkowej fazie laktacji. Dawka pokarmowa dla tej grupy oparta jest na sianokiszonce z traw z pierwszego pokosu.

- Kiszonki z traw z pierwszego pokosu najlepiej spasać w grupie krów w początkowej fazie laktacji. W okresie tym występuje obniżone pobranie paszy, a zapotrzebowanie jest najwyższe, stąd też ważne jest, by zachować możliwie najwyższą koncentrację składników pokarmowych w zadawanej paszy - tłumaczy dr Gołębiewski.

Jakość traw z drugiego pokosu jest zawsze niższa niż z pierwszego, warto więc zwrócić szczególną uwagę na strawność paszy z niej produkowanej - ciąć we wczesnych fazach dojrzewania.

Umożliwi to maksymalne wykorzystanie zawartych w niej składników pokarmowych.

- Kiszonki z drugiego i pozostałych pokosów mogą być skarmiane w późniejszych fazach laktacji, gdy zapotrzebowanie jest nieco niższe. Oczywiście nie wolno zapominać o uzyskaniu najwyższej jakości paszy z kolejnych pokosów - mówi dr Gołębiewski.

- Najważniejszą zasadą produkcji pasz w moim gospodarstwie jest wysoka jakość zbieranego materiału, pozwala to na uproszczenie w podawaniu pasz treściwych, które w głównej mierze składają się ze zbóż jarych, produkowanych we własnym zakresie - mówi hodowca.

W ten sposób pierwsza grupa laktacyjna dostaje średnio nie więcej niż 3 kg paszy treściwej, a ostatnia grupa dosłownie śladowe jej ilości. Przekonałem się, że jakość pasz objętościowych ma największe znaczenie i praktycznie wystarcza na pokrycie potrzeb pokarmowych krów w ostatniej grupie laktacyjnej (bez dodatku pasz treściwych) - tłumaczy.

Zawsze należy się kierować drogą maksymalnego wykorzystania składników pokarmowych z pasz objętościowych.

Pasze przygotowane z użytków zielonych (sianokiszonki czy kiszonki z traw lub lucerny) powinny stanowić główne źródło białka w dawce dla krów mlecznych, dopiero na dalszym miejscu stawiać się powinno suplementację dawki w pasze treściwe zwiększające poziom białka.

Jest to uzasadnione zarówno ekonomicznie (komponenty białkowe są najdroższe), jak również z uwagi na zdrowotność zwierząt (znaczne ilości pasz treściwych zwiększają ryzyko zakwaszenia).

Przewaga pasz świeżych

- W żywieniu krów mlecznych powinno wykorzystywać się pasze konserwowane (kiszonki i sianokiszonki) ze względu na utrzymanie stabilności żywienia. Zwierzęta te nie lubią ciągłych zmian w dawkach. Konserwacja pasz niesie jednak za sobą szereg reakcji chemicznych prowadzących do obniżenia wartości pokarmowej - są to jednak zmiany niewielkie, jeśli zachowane są podstawowe zasady dobrej praktyki kiszonkarskiej. Zawsze jednak pasza świeża będzie miała pewną przewagę nad paszami poddanymi konserwacji - mówi dr Gołębiewski.

W analizowanym gospodarstwie hodowca nie rezygnuje z żadnej z pasz. By utrzymać stabilność żywienia krowy otrzymują mieszankę TMR z pasz objętościowych konserwowanych (sianokiszonka i kiszonka z kukurydzy).

Dodatkowo krowy otrzymują wywar gorzelniany, po który hodowca codziennie dojeżdża ok. 5 km do pobliskiej gorzelni.

Pasza ta jest podawana w formie świeżej - dowożona codziennie. Przewagą paszy świeżej nad konserwowaną oprócz wyżej wymienionej utraty pewnej ilości składników pokarmowych jest niski jej koszt - liczy się jedynie dowóz jej do gospodarstwa, gdyż dla gorzelni jest to odpad i rolnik za nią nie płaci.

- Wiele jest opinii na temat podawania wywaru krowom mlecznym, ja jednak jestem zadowolony z efektów jego działania i jak do tej pory nie spotkałem się z negatywnymi jego skutkami.

Odwiedzający moje gospodarstwo doradcy żywieniowi nieraz mówili, że będę tego żałował. Inne zdanie na ten temat miał niemiecki lekarz weterynarii, który pochwalił moje działanie. Tłumacząc, że każdy dodatek paszy świeżej jest jak najbardziej korzystny w dzisiejszej wielkotowarowej produkcji mleka - opowiada hodowca.

Wywar gorzelniany jest paszą wodnistą o zawartości suchej masy zaledwie 8-10 proc. i niskiej koncentracji składników pokarmowych (białko na poziomie ok. 2 proc.), dlatego też nie nadaje się do przechowywania (szybko pleśnieje) i musi być podawany zwierzętom w formie świeżej. Pasza ta jest również dostępna w formie suszonej (DDGS), jednak wtedy zmienia się zupełnie jej forma (pasza treściwa) i koncentracja składników pokarmowych (białko ponad 20 proc.).

Dawniej w Polsce do produkcji alkoholu wykorzystywano ziemniaki i żyto, a rzadziej pszenicę. Wywary z tych substratów charakteryzował niski poziom suchej masy i niski poziom białka.

Krowy w opisywanym stadzie otrzymują jeszcze jeden dodatek pasz świeżych.

Mianowicie w okresie letnim hodowca dowozi na stół paszowy świeżą lucernę - za pomocą ścinacza zielonek.

- Lucernę uprawiam na powierzchni ok. 5 ha i przeznaczona jest jedynie do skarmiania na świeżo. W początkowych fazach jej rozwoju, po dostarczeniu do obory, krowy zjadają ją w ciągu niespełna godziny, gdy jest starsza, zdecydowanie dłużej - tłumaczy hodowca.

Analiza RW

W raporcie wynikowym widoczne są niewielkie, okresowe wahania w zawartości tłuszczu w mleku i zawężaniu się stosunku tłuszczu do białka, co może świadczyć o stanach podkwasicowych.

- Lekkie zakwaszenie krów niekoniecznie musi być spowodowane znacznym udziałem pasz treściwych, których udział w analizowanej dawce pokarmowej jest relatywnie niski. Do wozu paszowego nie jest również wymogiem dodatek słomy, zwłaszcza jeśli główną paszą objętościową stosowaną w gospodarstwie jest sianokiszonka, i dodatek słomy w tym konkretnym przypadku mógłby ograniczyć pobranie paszy - mówi dr Gołębiewski.

- Mieszanka TMR jest zbyt krótko mieszana w wozie paszowym, co powoduje niski poziom rozdrobnienia pasz. Pomimo zastosowania systemu docinania zielonki podczas zbioru, w mieszance mogą znajdować się cząstki paszy o długości umożliwiającej przesortowanie dawki na stole paszowym. Zjawisko to objawia się przebieraniem przez krowy zadanej dawki i oklejaniu na pyskach i języku cząstek "smaczniejszych", czyli kiszonki z kukurydzy i pasz treściwych. Może to prowadzić do okresowego obniżenia pH treści żwacza - tłumaczy ekspert.

Rozwiązaniem tego problemu jest użycie będących w wyposażeniu użytkowanego w gospodarstwie wozu paszowego kontrnoży oraz stopniowe zwiększanie czasu mieszania TMR-u połączone z kontrolą odpowiedzi stada na działania (analiza kolejnych raportów wynikowych pod kątem zawartości tłuszczu w mleku). Co ważne, lekkie stany kwasicowe są jak najbardziej odwracalne i w momencie szybkiej reakcji wszystkie parametry powrócą do normy.

Korekcja racic

Sama korekcja ma za zadanie przywrócić funkcję czynnościową racicy do tego stopnia, żeby ciężar ciała zwierzęcia był rozłożony równomiernie na oba palce.

- W efekcie korekcji uzyskujemy nowy róg, który daje większą stabilność racicy. Korekcja racic nie ma nic wspólnego z cięciem racic. Korekcja to modelowanie, a nie próba naprawienia czegoś, czego się zwyczajnie naprawić nie da - mówi nasz ekspert.

Korekcja racic jest jedynie zabiegiem kosmetycznym, a na ich zdrowotność ma wpływ cały szereg czynników. Do najważniejszych z nich należą żywienie oraz utrzymanie. Prawidłowo zbilansowana i dostarczona krowom dawka żywieniowa praktycznie eliminuje problem występowania schorzeń racic. W utrzymaniu zaś ważna jest czystość korytarzy, po których poruszają się zwierzęta.

- Korekcję racic powinno się wykonywać ze względu na fakt, iż w naturalnych warunkach występuje zjawisko naturalnego ścierania się rogu, który przyrasta w tempie 4-8 mm na miesiąc, zjawiska tego nie obserwuje się w warunkach chowu towarowego przy ograniczonych ruchach, gdzie krowa przechodzi 200-300 metrów dziennie, bo na więcej nie ma możliwości - tłumaczy dr Gołębiewski.

- Do osiągnięcia sukcesu w korekcji racic potrzeba również odpowiednich ludzi - mówi hodowca. - Na przestrzeni lat wypróbowałem chyba większość podlaskich ofert i w końcu znalazłem dokładnie to, czego szukałem. Przy wcześniejszych zabiegach hałas szlifierek kątowych i elektryczne poganiacze wręcz zniechęcały krowy do wejścia do poskromu.

Obecnie kiedy przyjeżdża korektor, widok jest wręcz zdumiewający.

Krowy ustawiają się w kolejce do poskromu, nie ma żadnego poganiacza elektrycznego, a szlifierka jest wykorzystywana jedynie w skrajnych przypadkach - tłumaczy.

- Dotychczas korekcja była również uciążliwa ekonomicznie.

Oprócz kosztów wykonania usługi dochodził ogromny ubytek na mleku przez wiele dni, często nawet do 2 tygodni.

Obecnie jest to nie więcej niż dwa dni - dodaje hodowca.

Poziomu brakowania wielu może pozazdrościć

Omawiane stado utrzymywane jest w oborze wolnostanowiskowej z 2007 roku, kiedy to została zasiedlona przez zwierzęta z poprzedniego budynku w systemie uwięziowym (38 sztuk), reszta, do poziomu 115 sztuk, została dokupiona. Ciekawym faktem jest, iż w momencie zasiedlania nowej obory rolnik musiał korzystać z zakupu zwierząt, ale na tym poprzestał - więcej zakupów nie było.

Stado od 2007 roku stopniowo się powiększa i obecnie liczy 140 krów dojnych. Nadal dojone są krowy ze starej obory, a najstarsza z nich urodziła się w 1998 roku. W ubiegłym roku poziom brakowania w stadzie był na poziomie 15 proc., czyli na 140 krów mlecznych wybrakowanych zostało jedynie 19 sztuk.

Podsumowanie

Uzyskiwanie wysokich wydajności mleka od krów wiąże się z wieloma czynnikami. Tak samo z wyższą dochodowością z tytułu sprzedaży mleka, ale i wyższymi kosztami produkcji.

Potencjał zwierząt utrzymywanych w omawianym gospodarstwie nie odbiega od warunków, które mogą być zapewnione zarówno pod względem systemu utrzymania, jak i zapewnienia odpowiedniej ilości wysoko jakościowych pasz objętościowych.

Dobry hodowca to taki, który: decyduje o strategii hodowlanej w swoim stadzie, jest w stanie odchować odpowiednią liczbę jałówek hodowlanych, by pokryć remont swojego stada najlepszym materiałem genetycznym, jednocześnie go nie uszczuplając.

Żywienie tego typu zwierząt opierać się powinno głównie na paszach wyprodukowanych we własnym gospodarstwie - pasze objętościowe.

Tylko najwyższa ich jakość pozwoli na produkcję dużej ilości mleka przy zachowaniu wysokiej zdrowotności stada i pożądanym wyniku ekonomicznym, bo to jest najważniejsze dla hodowcy - producenta mleka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • kargo 2013-12-28 15:11:37
    Patrząc tylko na parametry mleka od razu mozna powiedziec ze sa tam duze problemy z kwasica i pewnie z rozrodem bo mocznik przy takich parametrach raczej nie przekracza 200. Brakowanie na poziomie 15% raczej niskim bym nie nazwał. A co korekcji racic jesli sa przeprowadzane systematycznie nie bedzie napewno zadnych problemow z spadkiem produkcji bo sie zaopbiega a nie dopiero leczy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.76.247
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!