- Tak jak w wypadku drobiu, wieloletnie prognozy przewidują dla krajów UE w najbliższych latach szybszy wzrost konsumpcji niż spożycia, co przy nadal korzystnych relacjach cen (ceny żywca wołowego na polskim rynku są o 20 – 30 proc. niższe od średniej ceny dla całej Unii) daje polskim producentom szansę zyskania nowych rynków zbytu – mówi Andrzej Kalicki z Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych FAMMU/FAPA.

– W połączeniu z taniejącymi paszami oraz reformą unijnego mleczarstwa powinno to przyspieszyć restrukturyzację sektora hodowlanego w Polsce, gdzie brakuje specjalizacji, a produkcja wołowiny nadal w zbyt dużym stopniu jest ,,dodatkiem’’ do produkcji mleka - dodaje.

Źródło: farmer.pl