Z reguły cielęta są bardzo odporne i nie stawiają wysokich wymagań hodowcom pod względem żywienia czy utrzymania. Jednak istnieje wiele czynników, które tą odporność może zaburzyć wywołując szereg powikłań.

Przy temperaturze zbliżającej się do -10 stopni Celsjusza zapotrzebowania pokarmowe w pełni pokrywa dawka 3 litrów mleka (o zawartości suchej masy na poziomie 12,5 proc.) lub jego równowartość w preparacie mlekozastępczym.
Zapotrzebowanie na składniki pokarmowe wzrasta wraz z pojawiającymi się problemami, w szczególności rośnie zapotrzebowanie na białko, tłuszcz i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Składniki te są potrzebne zarówno do normalnego funkcjonowania organizmu jak i regeneracji komórek, funkcjonowania układu odpornościowego, a także w utrzymaniu odpowiedniej ciepłoty ciała.

Jeśli cielę dotykają czynniki stresowe, takie jak: ekstremalnie niska temperatura, przeciągi, mokra lub brudna okrywa włosowa, rozwijające się biegunki lub zapalenie płuc, to zawartość składników pokarmowych (przede wszystkim białka i tłuszczu) może okazać się niewystarczająca by sprostać potrzebom cielęcia, co będzie prowadziło do utraty masy ciała. W związku z faktem, iż cielęta rodzą się jedynie z 3-4 proc. rezerwą tłuszczu, utrzymujący się przez dłużej niż 3-5 dni ujemny bilans energetyczny może doprowadzić do skrajnego wychudzenia i śmierci cielęcia.

Częste występowanie biegunek u cieląt powinno być szczególnie uwzględniane przez zwiększenie ilości białka i energii w zimowych programach żywienia najmłodszych grup na fermie. Bardzo ważnym jest również utrzymywanie cieląt w suchych pomieszczeniach, bez przeciągów, najlepiej głęboko wyścielonych świeżą słomą tak by cielęta mogły się w niej schronić przez zimnem.

Cielęta od 2-3 doby życia powinny mieć stały dostęp do smacznej paszy starterowej o wysokiej koncentracji składników pokarmowych (18-22 proc. białka). Również bardzo ważnym jest niczym nie ograniczony dostęp do ciepłej wody w ciągu ok. 30 minut od pojenia mlekiem lub preparatem mlekozastępczym.

Niestety przeżuwacze nie metabolizują tłuszczu w podobnie efektywny sposób co zwierzęta monogastryczne, dlatego też jedynie zwiększenie tłuszczu w ich dawce nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Dawka pokarmowa cieląt musi zawierać odpowiednią ilość białka oraz tłuszczu by zapewnić odpowiedni wzrost tym zwierzętom, prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, a także regenerację komórek – uszkodzonych przez zdarzenia jak np. biegunki czy zapalenia płuc.

Zatem by uchronić cielęta przed wszelkiego rodzaju powikłaniami, które mogą być szczególnie dotkliwe właśnie zimą warto zwrócić uwagę na żywienie tej grupy zwierząt. Można zwiększyć dawkę pojedynczego odpajania cieląt (np. z 3 na 4 litry mleka lub preparatu mlekozastępczego) pozostając przy dwukrotnym jego podawaniu. Również pozostając przy dwukrotnym odpajaniu preparatem mlekozastępczym można zwiększyć koncentrację suchej masy z poziomu 12,5 do 15 proc. Najlepszą metodą jest zwiększenie częstotliwości odpajania cieląt mlekiem lub preparatem mlekozastępczym z dwu do trzykrotnego przy zachowaniu zależności, że między pierwszym, a trzecim odpojeniem powinno upłynąć ok. 13-14 godzin.