W chińskich produktach mlecznych znów wykryto melaminę. Toksyczną substancją zatruło się w dwa lata temu kilkaset tysięcy chińskich dzieci. "China Daily" podaje, że obecność substancji stwierdzono w produktach dla dzieci sprzedawanych w prowincji Guizhou w południowo-zachodniej części kraju przez trzy firmy. W 2008 roku melaminę wykryto w produktach największego chińskiego koncernu z branży mleczarskiej - firmy Sanlu.

W grudniu wkonano wyroki śmierci na dwóch osobach uznanych za szczególnie winne wybuchu skandalu melaminowego.

Uśmierceni rolnik i sprzedawca mleka celowo oszukiwali kontrolerów - dodawali melaminy do odżywek, aby wykazać wyższą zawartość azotu i osiągnąć większe zyski.

Pozostałym 19 skazanym osobom udało się ujść z życiem. Dyrektora generalnego mleczarni Sanlu, najbardziej odpowiedzialnej za kryzys, skazano na dożywocie, a trzech innych menedżerów tej firmy otrzymało wyroki od 5 do 15 lat wiezienia. Większość egzekucji w Chinach odbywa sie przez rozstrzelanie.

Źródło: farmer.pl