Planując powiększenie stada krów, należy przemyśleć, które działania muszą zostać wykonane w pierwszej kolejności, a które mogą jeszcze jakiś czas poczekać. Nie zawsze możliwe jest bowiem zrealizowanie wszystkich planów w jednym czasie. Ci, którzy tego nie uwzględnili i przeinwestowali, szczególnie w sytuacji, gdy cena mleka uległa znacznemu obniżeniu, stoją dziś na skraju bankructwa, zastanawiając się, czym spłacać odsetki zaciągniętych kredytów. Jeśli więc nie wygraliśmy losu na loterii, to warto realizować rozwój produkcji mniejszymi krokami, szczególnie przy niestabilnej dziś sytuacji w branży mleczarskiej oraz w obliczu historycznych zmian dotyczących regulacji na rynku mleka. W niektórych przypadkach rozwój zostanie zahamowany w wyniku nałożenia zapowiadających się wysokich kar za przekroczenie limitów produkcyjnych. Zwiększanie obsady krów w gospodarstwach, które nie zabezpieczyły wystarczającej kwoty mlecznej, powinno być odłożone w czasie do zakończenia roku kwotowego, aby wysokie kary za nadprodukcję nie zagroziły płynności finansowej. Potwierdzą to ci, którzy w pierwszej kolejności zwiększyli produkcję, a następnie na siłę ją ograniczali, na czym najbardziej ucierpiały zwierzęta.

WYKORZYSTANIE ISTNIEJĄCEJ INFRASTRUKTURY

Zanim rozpoczniemy budowę nowej obory, którą będziemy spłacać przez kolejnych 30 lat, warto wcześniej rozejrzeć się na swoim podwórku i zastanowić, czy istniejących już zabudowań nie da się zaadaptować pod produkcję zwierzęcą. Często wysokie budynki o dużej kubaturze wykorzystywane są do przechowywania maszyn czy płodów rolnych. Znajdujące się nad nimi kilka metrów wolnej przestrzeni jest niewykorzystane, a więc i cały budynek jest nieefektywnie eksploatowany. Niekiedy obiekt, który z powodzeniem mógłby zostać zaadaptowany na oborę, zajęty jest w całości przez np. słomę przeznaczoną na ściółkę, którą równie dobrze można przechowywać pod wiatą lub pod gołym niebem, okrywając ją jedynie szczelnie folią. Tak więc zamiast budować kolejny budynek, warto najpierw maksymalnie zagospodarować już istniejące zabudowania. Ciekawym sposobem zyskania dodatkowej powierzchni dla zwierząt jest zaadaptowanie stodoły na obiekt inwentarski. Składowane tu do tej pory ziarno, które blokowało budynek, można przechowywać w silosach poza obiektem, co jest zresztą coraz częściej wybieranym przez rolników sposobem magazynowania ziarna. W zależności od konstrukcji i wymiarów budynku, niekiedy zmiany nie wymagają rewolucyjnych działań, aby móc wprowadzić tam zwierzęta. Pomysł taki często wiąże się z jednoczesną zmianą systemu utrzymania, co dodatkowo wpływa na podniesienie poziomu dobrostanu.