Polscy rolnicy będą mogli produkować od 2013 roku w sumie 9,956 mln ton mleka rocznie, czyli o 4 proc. więcej niż obecnie - wynika z uzyskanych przez PAP w czwartek propozycji Komisji Europejskiej.

Przebywający w czwartek w Szczecinie szef resortu rolnictwa zaznaczył, że z drugiej strony "pojawia się troska o możliwości ulokowania naszego produktu na rynkach europejskich i światowych". Uważa, że ceny na produkty mleczarskie na świecie nie są w tej chwili "zadowalające".

"Rok 2013 jest jeszcze daleko; w tej chwili mamy kwotę na lata 2008-09 (...). Warto w pierwszej kolejności ją zagospodarować. Niedobór produkcji w stosunku do kwoty za miniony rok to jest ok. 350 tys. ton" - przypomniał minister.

Od kwietnia każdy kraj może zwiększyć swe produkcyjne kwoty mleczne o 2 proc. Cała kwota dla polskich rolników rośnie od nowego roku kwotowego 2008/09 z ok. 9,35 mln do 9,568 mln ton.

Sawicki poinformował, że w najbliższych dniach do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o kwotowaniu mleka, by w miarę szybko tę rezerwę rozdysponować i dać szansę rolnikom na rozwinięcie produkcji.

Minister przyznał, że Polska zabiegała o 5-proc. wzrost kwoty mlecznej. "2 proc. już mamy. Jeśli jest zapowiedź 4 proc. w 2013 roku, to podejrzewam, że ta kwota będzie rozkładana na lata i realizowana nieco wcześniej" - dodał.

Zdaniem ministra, podniesienie kwoty może być także sygnałem z KE, że być może będzie jej uwolnienie. "Ja do kwestii uwolnienia kwot mlecznych podchodzę z rezerwą, ponieważ dziś Unia Europejska nie ma należytych mechanizmów regulowania rynku" - zaznaczył.

Zwrócił uwagę, iż na rynku wieprzowiny, który jest całkowicie wolny, występują problemy. "Jeśli będziemy mieli też pełną swobodę na rynku mleczarskim, to nie oznacza to, że rolnicy będą mieli stabilne ceny i dochody, a konsumenci będą mieli taniej. Na rynku wieprzowiny nie mamy do czynienia z tańszymi produktami, a wręcz odwrotnie" - powiedział.

Pytany o składanie wniosków przez rolników o dopłaty do gruntów minister wyraził opinię, że "podeszli oni do tej kwestii w sposób poważny i zdecydowany".

W czwartek minął termin składania wniosków. Według szacunków, o dopłaty za 2008 r. będzie się ubiegało mniej więcej tyle samo gospodarstw co w ubiegłym roku, tj. ok. 1 mln 450 tys.

Minister, pytany o pomoc państwa dla dotkniętych powodziami rolników z Pomorza Zachodniego, powiedział, że trwa jeszcze szacowanie szkód. Tam, gdzie będzie to konieczne, pomoc z pewnością będzie udzielana - zapewnił.

Poinformował, że 3 mln zł trafi do regionu na urządzenia melioracyjne. "Wystąpiłem do ministra finansów o uruchomienie kolejnej rezerwy w wysokości 60 mln zł na cały kraj na potrzeby melioracyjne" - powiedział szef resortu.

W woj. zachodniopomorskim w wyniku wiosennych powodzi ok. 50 tys. ha zostało podtopionych. Powódź dotknęła blisko 5 tys. gospodarstw.

Sawicki zapowiedział także, że w drugim półroczu br. do Sejmu trafi co najmniej 8 projektów ustaw, w tym dotyczących Agencji Nieruchomości Rolnych (m.in. ustroju rolnego) oraz wstępnej reformy systemu ubezpieczeniowego rolników.

Źródło: PAP