Okres po zbiorach pierwszego pokosu jest odpowiednim do wykonania podsiewu łąk celem uszlachetnienia starej darni. W tym czasie można go wykonać najprostszymi metodami, czyli np. rozsiewaczem do nawozów (wraz z nawozami azotowymi).

Jak wyjaśnia Marcin Mierzejewski z DSV Polska – prawidłowy dobór gatunków traw do stanowiska jest jednym z najważniejszych składowych decydujących o efektywności wykorzystania użytku zielonego, lecz ważny jest również dobór gatunku do wykonywanego zabiegu i jego terminu. Do podsiewu starej darni po zbiorze pierwszego pokosu, najlepszymi gatunkami traw są życice. Trawy te szybko kiełkują – bo w zaledwie kilka (4-7 dni)

Do niewątpliwych zalet życic należą również cechy związane z plonowaniem i wartością pokarmową tych traw. Są to bowiem trawy tworzące gęstą i zwartą darń, charakteryzujące się wysokim poziomem białka, a wartość paszowa jest szacowana na 8 w 9-cio stopniowej skali porównawczej. Dzięki szybkiemu odrastaniu jest przydatna na tereny użytkowane pastwiskowo, a na łąkach kośnych może być zbierana 4-5 razy w roku. Życice są również trawami azotolubnymi, więc są w stanie efektywnie przekształcić azot z nawozów mineralnych, którymi nawozimy nasze użytki. Życica trwała jak i mieszańcowa mają dość wysokie wymagania co do stanowiska, nadają się na użytki intensywne na glebach mineralnych klas bonitacyjnych od 4 w dół – wyjaśnia Mierzejewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!