W ostatnich kilkudziesięciu latach obserwuje się sukcesywny spadek płodności krów mlecznych. W dużej mierze zaburzenia płodności u bydła związane są ze wzrastającą z roku na rok wydajnością mleczną. Trudności w pokryciu zapotrzebowania organizmu krowy na składniki pokarmowe, a także zmiany hormonalne sprawiają, że uregulowanie czynności rozrodczych u krowy zachodzi coraz później. Pogorszenie wskaźników rozrodczych u krów mlecznych powoduje duże straty ekonomiczne, pogarszając opłacalność produkcji mleka i jest jedną z najważniejszych przyczyn brakowania krów w stadach. Niewłaściwe żywienie krów mlecznych w zasuszeniu i laktacji, zwłaszcza w okresie okołoporodowym, może powodować pogorszenie płodności u krów. Najczęstszymi problemami obniżonej płodności u krów spowodowanej niewłaściwym żywieniem są: ciche ruje, niski współczynnik zapładnialności, a także wczesne zamieranie zarodków.

Zapasione mniej płodne

Jednym z najczęstszych powodów zaburzeń płodności na tle żywieniowym w stadach krów mlecznych jest niedobór energii i przedłużający się jej ujemny bilans. Często stan ten ma bezpośredni związek z nadmierną kondycją krów po wycieleniu. Nieprawidłowe żywienie przed porodem i po nim w sposób znaczny wpływa na wskaźniki inseminacji.

Tabela 1 przedstawia wyniki badań, z których wynika, że najniższymi wskaźnikami płodności charakteryzowały się krowy żywione przed porodem zbyt intensywnie (zapasały się), natomiast po porodzie dawka pokarmowa była deficytowa.

Niewątpliwie wielkość i czas trwania NEB zależy w dużej mierze od kondycji krowy w momencie wycielenia. Krowy o nadmiernej kondycji (BCS powyżej 3,75) mają gorszy apetyt, występuje większa mobilizacja rezerw tłuszczowych już przed porodem i spadek masy ciała w pierwszych tygodniach laktacji jest dużo większy niż u krów cielących się w prawidłowej kondycji. Nadmierna utrata masy ciała po wycieleniu istotnie wpływa na wydłużenie czasu do pierwszego zabiegu inseminacji, a także znacznie obniża skuteczność wykonanego zabiegu (tabela 2).