W Izraelu to już trzeci przypadek od 26 grudnia 2010. Spośród prawie 140 tys. podejrzanych ptaków, chorobę potwierdzono u 41 tys., z czego 12 tys. to przypadki śmiertelne. Jak dotąd zlikwidowano 18 tys. sztuk drobiu. Źródła choroby nie zidentyfikowano, a przenoszenie jej z jednej fermy na drugą mogło odbywać się poprzez ludzi, pojazdy lub paszę.

We Francji ognisko choroby wystąpiło w Bretanii, w miejscowości Tréguier, gdzie spośród 13,5 tys. podejrzanych ptaków u 630 potwierdzono chorobę (przypadki śmiertelne), a zlikwidowano prawie 13 tys. Źródło choroby jak dotąd nie zostało rozpoznane, jednak podejrzewa się, że rezerwuarem wirusa mogą być dzikie ptaki. Wokół zakażonej fermy wyznaczono 3-km strefę ochronną i 10-km strefę nadzoru. Wszystkie fermy drobiu na tym obszarze podlegają ścisłej kontroli.

22 przypadki choroby u ptaków potwierdzono również w Peru, gdzie jako możliwą przyczynę jej wystąpienia podaje się nielegalny obrót zwierzętami. Ustanowiono 5-km strefę ochronną oraz przeprowadzono masowe szczepienia ptaków na fermach drobiu, w objętej kwarantanną strefie.

Rzekomy pomór drobiu to choroba wirusowa, zakaźna i zaraźliwa, dotykająca zarówno ptaki hodowlane, jak i wolno żyjące. Może wystąpić u ludzi w postaci zapalenia spojówek i ogólnej infekcji. Polska wolna jest od choroby Newcastle od 1975 roku. Podobał się artykuł? Podziel się!