Ocenia się, że schorzenia układu pokarmowego są przyczyną połowy upadków cieląt do trzeciego tygodnia życia. Najbardziej zagrożone są cielęta do 5. dnia życia.  W tym czasie są one bowiem bezbronne wobec negatywnych wpływów nowego środowiska, w którym się znalazły. Rodzą się bowiem bez przeciwciał chroniących je przed czynnikami chorobotwórczymi znajdującymi się w środowisku.  Dlatego tak duże znacznie przywiązuje się do jak najszybszego podawania cielętom siary, która wzmacnia ich odporność. Dostarcza ona bowiem cielętom pierwszej odporności w postaci immunoglobulin.

Kłopoty z siarą

W wysokomlecznych stadach krów holsztyńsko-fryzyjskich odpojenie nowo narodzonych cieląt siarą wymaga szczególnej staranności, gdyż mleko takich krów ma mniej siary, nierzadko też o mniejszej zawartości ciał odpornościowych – immunoglobulin. Siara dobrej jakości powinna zawierać ich 50 mg i więcej w mililitrze. Nowo narodzone cielę powinno dostać w ciągu pierwszych dwóch godzin 100 g immunoglobulin. Zapewnią to 2 litry dobrej siary, a w oborach zagrożonych, czyli w tych, w których wcześniej występowały problemy z odchowem cieląt z powodu biegunek czy schorzeń dróg oddechowych – 150 g immunoglobulin, czyli 3 litry dobrej siary. Jeżeli w siarze jest mniej ciał odpornościowych, należy podać jej odpowiednio więcej.

Niemniej ważny od jakości siary jest termin jej pierwszego podania. Musi to nastąpić w ciągu pierwszych 1–2 godzin życia cielęcia, a nie później niż przed upływem 6 godzin. Zawartość immunoglobulin w siarze i ich wchłanianie w przewodzie pokarmowym bardzo szybko się bowiem zmniejsza. W pierwszych dwóch godzinach po porodzie jest najwyższa i wynosi 95 proc., a po upływie 12 godzin zawartość immunoglobulin wynosi ok. 20–25 proc., a ich wchłanianie spada do 45 proc. Reszta jest trawiona jak zwykły pokarm.

Wskazuje się również na to, że 40 proc. noworodków pozostawionych po porodzie z matką nie przyjmuje dostatecznej ilości siary, chociażby z powodu słabszej kondycji. Tak może się zdarzyć u cieląt pochodzących od krów z podkliniczną kwasicą lub po przedłużającym się albo ciężkim porodzie.