Hodowcy wskazują wiele niedogodności związanych z uzyskiwaniem świadectw. Dotyczą one przede wszystkim dyspozycyjności lekarzy weterynarii wyznaczonych do wystawiania świadectw, krótkiego terminu ich ważności, dalekich dojazdów i związanych z tym kosztów.

Dlatego też delegaci Podkarpackiej Izby Rolniczej proponują wprowadzenie zmiany do rozporządzenia z dnia 3 czerwca 2009 roku o obowiązku zaopatrzenia świń rzeźnych w świadectwa zdrowia i bezwzględnym egzekwowaniem tego wymogu zmiany polegającej na tym, że rolnicy, którzy prowadzą obrót trzody chlewnej między sobą i odchowują do wagi rzeźnej, powinni mieć możliwość wyboru między świadectwem zdrowia, a kopią decyzji wydanej przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Nabywający rolnicy powinni zaś żądać od zbywcy ksera decyzji , że ich gospodarstwo jest wolne od choroby Aujeszkyego oraz że nabywa świnie oznakowane lub zakolczykowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Szczególnie, że choroba Aujeszkyego jest wykrywana tylko na podstawie badań laboratoryjnych i lekarz weterynarii wizytujący stada w celu wystawienia świadectw nie jest w stanie na podstawie obserwacji stwierdzić występowania tej choroby.

Natomiast zdaniem zarządu Warmińsko – Mazurskiej Izby Rolniczej stworzony w naszym kraju kosztem setek milionów złotych System Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt powinien zawierać wszelkie informacje dotyczące stanu zdrowia zarejestrowanych w nim zwierząt . Informacje te powinny być tworzone przez służby weterynaryjne i dla nich dostępne. Na podstawie zaś danych znajdujących się w Systemie Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt powinny być wystawiane świadectwa zdrowia .

Źródło: farmer.pl