W przypadku epidemii grypy, pokonanie rozprzestrzeniającego się wirusa będzie uzależnione od szybkiego zdiagnozowania pierwszych przypadków. Rutynowo stosowane badanie na obecność H5N1 mogłoby być kłopotliwe zwłaszcza w krajach o ograniczonych możliwościach służby zdrowia, stąd też potrzeba opracowania łatwej w użyciu i taniej metody diagnostycznej jest duża.

Sposób opisany przez Juergena Pippera wraz z zespołem z Institute of Bioengineering and Nanotechnology w Signapurze zakłada użycie metody kropelkowej. Specjalne kropelki zawierają zestaw odczynników do automatycznej izolacji i oczyszczenia RNA wirusa H5N1.

Metoda charakteryzuje się czułością detekcji porównywalną z dotychczas stosowanymi testami, a jednocześnie jest ponad tysiąc razy szybsza i przy tym tańsza w zastosowaniu. Ponadto może być stosowana (po modyfikacji składników) w wykrywaniu wirusa zapalenia płuc typu SARS, AIDS czy wirus zapalenia wątroby typu B w różnych płynach ustrojowych takich jak krew, mocz czy ślina.

Żródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!