Coraz powszechniejsze jest przekonanie, że poprawa dobrostanu zwierząt może znacznie zwiększyć wyniki ekonomiczne chowu zwierząt. Dobrostan wiąże się bowiem ściśle ze zdrowiem zwierząt – zwraca uwagę prof. Eugeniusz Herbut z Instytutu Zootechniki w Krakowie. Lepsze zdrowie i mniej upadków wśród zwierząt to mniejsze koszty weterynaryjne, niższe koszty remontu stada i wyższa produktywność zwierząt – wylicza prof. Herbut. Z kolei niski poziom dobrostanu może być przyczyną obniżenia wskaźników wydajności oraz pogorszenia jakości mięsa czy mleka. Prowadzi to do obniżenia ich wartości jako surowca i w konsekwencji do policzalnych strat z powodu niższej ceny skupu mleka czy mięsa.

Prof. E. Herbut zauważa, że zysk płynący z obniżenia poziomu dobrostanu jest czasami pozorny. Tak jest na przykład w wypadku obsady powierzchni budynków. Na przykład liczba świń w kojcu przekraczająca przyjęte normy powoduje wzrost upadków o 15 proc. oraz pogorszenie wykorzystania paszy o 17 proc. I to wszystko przy, wydawałoby się, niewielkiej zmianie obsady z 0,8 na 0,6 sztuki na metrze kwadratowym kojca.

Dlatego martwić musi fakt, że w małych i średnich obiektach inwentarskich nie przestrzega się norm utrzymania zwierząt, a nawet rolnicy nie mają o nich żadnej wiedzy. Tak wynika z badań, które Instytut Zootechniki w Krakowie przeprowadził na przełomie 2005/2006 roku wspólnie z innymi organizacjami w ponad 22 tys. gospodarstw w ramach akcji szkoleniowej dotyczącej dobrostanu. Szkolenia te stały się doskonałym materiałem badawczym o warunkach utrzymania zwierząt gospodarskich w naszym kraju. Wykazały one, że duża część rolników, niezależnie od wielkości gospodarstwa, lekceważy minimalne warunki utrzymania. Zamiast poprawiać warunki środowiskowe, a tym samym dobrostan zwierząt, rolnicy wolą sięgać po środki farmaceutyczne. O dziwo, wbrew powszechnemu przekonaniu najlepiej było w bardzo intensywnych fermach przemysłowych, gdzie zachowywane jest minimum dobrostanu. Ale to pewne dlatego, że fermy takie są częstymi obiektami kontroli Najwyższej Izby Kontroli i Inspekcji Skupu i Przetwórstwa Artykułów Rolno-Spożywczych.