Pożar wybuchł w godzinach południowych. Szybko ogarnął znaczną część drewnianego, pokrytego blachą dachu fermy o wymiarach 110 na 12 m. "Połowa dachu runęła na kurczaki. Reszta konstrukcji została poważnie nadpalona" - poinformowali strażacy.

Po południu strażacy opanowali sytuację. Ogień już się nie rozprzestrzeniał. Po ugaszeniu pożaru do pracy przystąpią biegli, którzy ustalą wszystkie okoliczności. Wówczas określone zostaną także straty.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!