Z tym ostatnim czynnikiem wiąże się poniekąd pożądana barwa żółtka, bowiem ptaki korzystające z naturalnych „dobrodziejstw" mają dostęp do naturalnych źródeł barwnika tj. zielone części roślin, owady, płatki kwiatów aksamitki czy nagietka. Zwierzęta utrzymywane w warunkach fermowych nie mają takiej możliwości, stąd, aby osiągnąć efekt mocno pomarańczowego żółtka należy do mieszanki paszowej dodać pigment.

Do barwników pochodzenia naturalnego należą ksantofile min. zeaksantyna, luteina, kryptaksantyna, a także karoteny. Na intensywny kolor żółtka korzystnie wpływa, zatem marchew (im mocniej zabarwiony korzeń, tym więcej pigmentu w roślinie), dynia, a także popularna w żywieniu drobiu kukurydza (nadaje pomarańczowy odcień), pigment zawiera również papryka czerwona, pomidor, czy pieprznik jadalny (grzyb „kurka"). Dużo barwników zawierają także zioła i susze z zielonek, ich udział w dawce dla drobiu jest jednak ograniczony ze względu na zawartość włókna.

Do pasz dla niosek, aby osiągnąć zamierzony efekt dodaje się barwniki syntetyczne: czerwony, różowy i żółty, przykładowo (kolejno) kantaksantynę, astaksantyna i ester etylowy kwasu beta-apo-8-karotenowego (należące do grupy karotenoidów), lub barwniki naturalne stosowane pod postacią ekstraktów o wysokiej koncentracji. W takiej formie, łatwiej je, bowiem przechowywać, precyzyjnie odmierzać i mieszać z materiałem paszowym (0.01-0.05 kg/dt paszy). Długie magazynowanie pasz, a także wysoka temperatura, wilgotność i dostęp powietrza sprawiają, że barwniki ulegają rozkładowi.

Dodatek omawianych barwników nie jest bez znaczenia także w żywieniu kurcząt rzeźnych, pod ich wpływem skóra brojlerów nabiera pożądanego przez niektórych konsumentów żółtego koloru.

Do oceny barwy żółtka stosuje się 15 stopniową skalę La Rochea (od bardzo jasnego koloru po ciemny czerwony), dzięki barwnikom syntetycznym dodawanym do paszy można uzyskać 12, zadowalający stopień wybarwienia materiału.

Podobał się artykuł? Podziel się!