PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Branża drobiarska odpiera zarzuty ekologów

Branża drobiarska odpiera zarzuty ekologów fot. Shutterstock

Branża drobiarska reprezentowana przez największy sojusz środowiskowy zawiązany przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz oraz Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „Poldrób” twierdzi, że - duże fermy są znacznie bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego niż mniejsze gospodarstwa.



- Zaspokojenie obecnych potrzeb Polaków oraz utrzymanie wpływów eksportowych dla gospodarki na dzisiejszym poziomie bez dużych ferm musiałoby oznaczać znacząco większe korzystanie ze środowiska - przedstawiciele polskiego drobiarstwa odnieśli się w ten sposób do inicjatyw organizacji ekologicznych dążących do prawnego ograniczania rozwoju ferm m.in. drobiu w Polsce.

- Wielkotowarowy chów drobiu jest najbardziej efektywnym dla środowiska sposobem zapewniania ludziom białka zwierzęcego. Dzięki najnowocześniejszym technologiom stosowanym przez producentów, duże fermy – w przeliczeniu na ptaka -  produkują mniej obornika, mniej ścieków oraz zużywają mniej wody niż w przypadku chowu tradycyjnego – twierdzi Włodzimierz Bartkowski, prezes „Poldrobu”. W tym kontekście prezes Bartkowski przytacza wyniki badań przeprowadzonych przez amerykańską firmę farmaceutyczną Elanco Eli Lilly, dotyczących ewentualnej realizacji innego postulatu organizacji ekologicznych czyli odejścia od chowu kurcząt szybko rosnących na rzecz wolno rosnących.  – Badania jednoznacznie dowodzą, że przyjęcie zmian postulowanych przez ekologów nie tylko spowoduje bardzo dużą zwyżkę cen mięsa, ale – jak na ironię – doprowadzi między innymi do większego zużycia wody, większej produkcji pomiotu, a tym samym do pogorszenia stanu naszego środowiska – mówi Bartkowski.

Środowisko drobiarskie jest otwarte na dialog z organizacjami ekologicznymi gdyż – jak twierdzą jego przedstawiciele - większość postulatów ekologów ma swoje źródła w nieporozumieniach, nieznajomości branży oraz w prostym przenoszeniu amerykańskich kampanii reklamowych na rynek polski. – Przykładem takiego działania są bezpodstawne oskarżenia polskich producentów o powszechne używanie antybiotyków w chowie drobiu. W Stanach Zjednoczonych można stosować te substancje praktycznie bez ograniczeń, ale w Polsce stosowanie antybiotyków jako stymulatorów wzrostu jest zabronione w chowie zwierząt prawem krajowym i unijnym od 2006 roku, a polskie fermy poddawane są systematycznym, rygorystycznym kontrolom prowadzonym przez urzędy państwowe. Nie można w Polsce sprzedawać paszy dla kurcząt zawierającej antybiotyki. Takie działanie byłoby przestępstwem, podobnie jak karmienie drobiu taką paszą – mówi Piotr Lisiecki, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Branża drobiarska zarzuca także organizacjom ekologicznym brak wrażliwości na problemy globalne oraz kierowanie się wyłącznie europejską perspektywą. – Polskie drobiarstwo, podobnie jak każda inna działalność gospodarcza, funkcjonuje po to, aby przynosić zyski. Nasza efektywność kosztowa pozwala nam jednak sprzedawać drób nawet do biednych krajów afrykańskich,  takich jak Ghana, gdzie tanie źródła białka są szczególnie ważne gdyż jedna czwarta ludności żyje tam poniżej poziomu ubóstwa – zwraca uwagę Włodzimierz Bartkowski z „Poldrobu”. Zdaniem Bartkowskiego realizacja postulatów ekologów spowodowałaby podwyżki polskiego mięsa drobiowego, które uniemożliwiłyby eksport naszego drobiu do Afryki. Według danych eksportowych, polski wywóz mięsa drobiowego do Ghany wzrósł w zeszłym roku o ponad 60 procent i przekroczył poziom 15 tys. ton.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz jest najliczniejszą organizacją branżową. Zrzesza wszystkie ogniwa produkcji drobiarskiej w Polsce, w sektorze jaj członkowie KIPDIP mają około 70 procentowy udział w rynku. Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „Poldrób” zrzesza przede wszystkim hodowców kurcząt rzeźnych i producentów mięsa drobiowego. Do „Poldrobu” należy między innymi największe polskie przedsiębiorstwo drobiarskie Cedrob. Obie instytucje tworzą największe porozumienie środowiskowe w kraju i są największą reprezentacją drobiarstwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • zwyczajnie wkur wio ny 2018-04-05 10:17:42
    WYPIER*DALAĆ DO MIASTA JAK WAM ŚMIERDZI!!!! MIĘSA JEŚĆ TEŻ NIE MUSICIE!!!! HODUJCIE SOBIE KURY W BLOKACH W TAKI SPOSÓB JAKI WAM SIĘ ZAMARZY
  • Fermiarz 2018-04-05 09:15:25
    Babiezewsi wszystko się pomieszało. Zgodnie z tą logiką lepiej niszczyć środowisko małymi fermami niż dać zarobić tym dużym. A w imię przekonań i niesprawdzonych wierzeń kilku osób zafundować całej Polsce podwyżkę cen mięsa. Na dokładkę te kpiny z Afryki... Pewnie niech lepiej umierają z głodu zamiast jeść paskudne polskie mięso! Może Babezewsi wyśle im swoje liście i kiełki. Ręce opadają!
  • hodowca 2018-04-05 07:43:59
    duże fermy won z polskiej wsi!
  • babazewsi 2018-04-04 23:42:38
    W niektórych komentarzach rozsądek miesza się z całkowitym zidioceniem. A już czytając sam artykuł uśmiałam się, że hej! Takie same tu argumenty, jak ten, gdzie wskazuje się na konieczność stosowania środków ochrony roślin, gdyż dzięki temu żywność jest zdrowsza. A już ten o Afryce to po prostu mnie rozwalił. Oj, ludzie, ludzie!
    Kurczak wolnorosnący jest zwyczajnie zdrowszy. Jestem pewna, że właściciele ferm, jak chcą zjeść rosołek, to latają po zabitych dechami wsiach i szukają normalnej kury. Tej swojej nie tkną palcem. Ba, oni ich nawet nie widzą. Tylko pieniążki. A dzieci z Czarnego Lądu mają w d... I polskie dzieci też. I antybiotyki - no Panie Autorze Tekstu, zlituj się Pan! Powtarzacie te bzdury, bo gdyby ludzie naprawdę dowiedzieli się, co jedzą, zaczęliby żywić się liśćmi i kiełkami. Mięso nie powinno być tanie, gdyż wtedy spożywamy go za dużo, a to niezdrowe i do tego jeszcze marnujemy ogromne ilości, nie wspominając o jakości mięsa z takiego kurczaka. Mięso rozlatuje się w palcach i palcami można łamać kości jak suche patyki. To nie jest normalne mięso.
    Polski chów i polski smród? A gdzie nie śmierdzi? Tam gdzie nie ma ferm! "Osobiście wolę jak śmierdzi Niemcom czy Holendrom" - no brawo! Co za empatia! Co za logika! Co za błyskotliwy umysł!
  • xsdfg 2018-04-04 19:10:48
    won do miasta i jesc mieso chemiczne jak na wiosce wam smiedzi,a rolnicy niech sie zrzeszaja i najlepiej niech zrobia straj i 1 rok nic nie oddaja do skupu to zobaczycie ceny i inflacje debile z miast wstyd mi za politykow wszelkiej masci w pl
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.228.41.66
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!