Producenci załamują ręce i pytają co dalej. Zainteresowanie przetwórców spada, bo i popyt wśród konsumentów jest mniejszy. Mimo szaleńczo spadających cen odkostnionego mięsa produkcyjnego, jego zapasy w magazynach rosną z każdym dniem. Podobnie jest z żołądkami, skórkami czy wątróbką.

Co roku o tej porze każda dostarczona na rynek ilość drobiowych wątróbek była sprzedawana na pniu. Dzisiaj, większość tego surowca odkłada się w magazynach, bo na pasztety nie ma chętnych, a producenci karm dla zwierząt sprowadzają tańszą wątróbkę z zagranicy, albo stosują zamienniki.

Przetwórcy poszukują co prawda drobiowych serc, ale nie za obecną cenę. Sytuacji na krajowym rynku, nie ratuje eksport, który praktycznie stoi w miejscu, bo przy obecnym kursie złotego nikomu nie opłaca się wysyłać mięsa na zachód.

Coraz trudniej znaleźć chętnych na kupno głównego do tej pory elementu eksportowego - filetów z piersi. Nie pomaga nawet cena, która spadła już poniżej 11 złotych za kilogram. Maleją też notowania ćwiartek, ale chętnych przy obecnych cenach i tak jest niewielu.

filety z piersi - ceny transakcyjne (zł/kg)
kurczak 10,00 – 10,50
indyk 11,50 – 12,00

ćwiartki z kurczaka
oferty kupna 4,70 – 5,00
oferty sprzedaży 4,20 – 4,40

Źródło: Agrobiznes/Stella Norowska-Woldańska

Podobał się artykuł? Podziel się!