Aminokwasy zawarte w surowcach pochodzenia roślinnego występują w ilościach niewystarczających do całkowitego pokrycia zapotrzebowania na nie ptaków. W przewodzie pokarmowym związki te są uwalniane na skutek działania enzymów z białka paszowego i „ wbudowywane” w białko organizmu, co tłumaczy ich istotną w procesie wzrostu ptaków i produkcji jaj funkcję.

Pasze dla drobiu muszą, więc odznaczać się nie tylko zawartością białka na odpowiednim poziomie, ale także zawartością strawnych aminokwasów na poziomie pokrywającym potrzeby ptaków określonej grupy. Istotny jest fakt, że ptaki syntezują tylko niektóre aminokwasy, pozostałe tj arginina, leucyna, izoleucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, treonina, tryptofan i walina muszą być dostarczane do ich organizmu wraz z pożywieniem.

Spośród nich bardzo duże znaczenie ma m.in. metionina, lizyna i treonina. Ich zbyt mała ilość, niepokrywająca w pełni zapotrzebowania zwierząt, uzupełniana jest dodatkiem aminokwasów czystych. Dla przykładu powszechnie stosowane w żywieniu drobiu ziarno zbóż zawiera białko ubogie w lizynę. Bogatsze w aminokwas są nasiona roślin motylkowatych i śruty sojowej, która z kolei jest uboga w metioninę. Stąd konieczność uzupełniania mieszanek czystymi aminokwasami (przyjmuje się ich 100 proc. dostępność). Są to produkty fermentacji bakteryjnej lub syntezy chemicznej. Mogą występować w formie D i L, przy czym organizm ptaków jest w stanie wykorzystać tylko formę L.

Niedobór lizyny to upośledzenie wzrostu, spadki nieśności, problemy z rozrodem i zbytnie otłuszczenie brojlerów. Niedobory  metioniny prowadzą do zmian degeneracyjnych w wątrobie i nerkach, spadku nieśności i zmniejszenia jaj u niosek, problemów z upierzeniem u drobiu. Nadmiary prowadzą z kolei do zahamowania wzrostu ptaków.

Uzupełnianie dawki polega na podaniu w pierwszej kolejności związku, którego niedobór jest największy, albowiem pokrywanie zapotrzebowania na drugi czy trzeci aminokwas bez uprzedniego zniwelowania niedoboru odbija się negatywnie na wynikach produkcyjnych ptaków. Jeśli więc duże udziały śruty sojowej spowodowały największe niedobory, metioniny, to należy najpierw pokryć zapotrzebowanie na nią, później w miarę konieczności na lizynę i treoninę. Pomocna poza znajomością zawartości aminokwasów egzogennych w białku pasz roślinnych i zwierzęcych jest także znajomość zapotrzebowania na nie określonych ptaków, pozwoli to na uniknięcie „kosztownych” błędów żywieniowych spowodowanych niedoborami lub nadmiarami związków w paszy. Uznaje się, bowiem, że już 2-3-krotne w stosunku do zapotrzebowania kurcząt i niosek dawki aminokwasów syntetycznych mogą być toksyczne.