W projekcie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 jest zapis „Nie przewiduje się wsparcia gospodarstw w zakresie chowu drobiu, chyba, że produkcja jest ekologiczna albo operacja będzie polegała na zmianie sposobu chowu z konwencjonalnego na ekologiczny."

- Zdaniem MRiRW, fermy drobiarskie poradzą sobie wystarczająco dobrze bez wsparcia. Na wnioski dotyczące objęcia wsparciem producentów drobiu MRiRW odpowiedziało : „Nie, ponieważ ekspertyza wykazała, że sektor nie wymaga wsparcia" - mówi Barbara Ulatowska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Rozporządzenie Parlamentu i Rady nr 1305/2013 w sprawie wsparcia obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny nie ogranicza wsparcia dla konkretnych rodzajów produkcji, a ukierunkowanie wsparcia dla gospodarstw pozostawiło państwom członkowskim. Wsparcie ma być wyznaczone analizą SWOT.

- Zatem oficjalnym powodem wykluczenia drobiarstwa ze wsparcia w ramach PROW jest zbyt dobry wynik tego sektora w analizie SWOT. Natomiast o sektorze jaj spożywczych zapomniano nie tylko w projekcie PROW na najbliższe 7 lat. Wsparcia dla sektora jaj nie było także w żadnym z poprzednich unijnych programów dofinansowania rozwoju rolnictwa - dodaje Barbara Ulatowska.

Przypomina, że ani w SAPARD, ani w Sektorowym Programie Operacyjnym, ani w PROW na lata 2007-2013 nie przewidziano pomocy dla producentów jaj, chociaż zmuszono ich do przymusowej wymiany niezamortyzowanych stanowisk dla kur. Nie sprawdziły się opinie, że ten kosztowny proces opłaci się producentom, bo wychodzi naprzeciw oczekiwaniom konsumentom. Rynek nie jest bowiem skory zrekompensować poniesionych kosztów poprawy dobrostanu.

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz złożyła wniosek do Ministra Rolnictwa o wydzielenie specjalnych środków dla sektora jaj spożywczych w następujących działaniach PROW : modernizacja gospodarstw rolnych; przetwórstwo i marketing produktów rolnych; wsparcie dla nowych uczestników systemów jakości.

- Każde z tych działań powinno być adresowane do sektora jaj. Konieczne jest wsparcie tego sektora w celu uzyskania wartości dodanej z tytułu wysokiej jakości jaj. Produkowane w Polsce jaja fermowe , zgodnie z unijnymi wymaganiami, mają bowiem najwyższe na świecie standardy jakościowe - podkreśla Barbara Ulatowska.

Zdaniem KIPDiP nie ma podstaw do wsparcia z funduszy PROW prywatnych systemów jakości żywności QAFP w zakresie mięsa drobiowego i wieprzowego oraz produkcji wędlin. Wskazuje, że z analizy wymagań dla tego rodzaju programów, określonych w unijnych przepisach, należy wyciągnąć wnioski, że deklarowana jakość produktów końcowych QAFP nie przewyższa obowiązujących norm w zakresie zdrowia publicznego, zdrowia zwierząt, dobrostanu i ochrony środowiska.

Izba wskazuje, że zakaz stosowania do paszy antybiotyków, hormonów i stymulatorów wzrostu oraz wykonanie badania trzy tygodnie przed ubojem w kierunku występowania Salmonella to powszechnie obowiązujące i stosowane wymagania w produkcji drobiu.