Przejście na ogrzewanie gazowe to zmiana z korzyścią dla środowiska, ale często także dla portfela mieszkańców i właścicieli gospodarstw rolnych czy przedsiębiorstw. Przechowywany w zbiornikach gaz płynny (LPG) jest medium energetycznie zbliżonym do gazu ziemnego, z tą różnicą, że nie ogranicza go zasięg rurociągu.

Gaz płynny jako paliwo opałowe pod względem ekologicznym pozostawia przy tym w tyle olej, węgiel czy drewno. - LPG wytwarza znacznie mniej zanieczyszczeń niż olej napędowy, olej opałowy, drewno i węgiel. To paliwo ekologiczne i nietoksyczne. Ponadto bardziej efektywne energetycznie od paliw tradycyjnych - mówi Karol Gieras, dyrektor regionalny BAŁTYKGAZ Sp. z o.o., dystrybuującej gaz płynny.

Ogrzewanie LPG to rozwiązanie przyjazne rolnictwu. Powodów jest kilka. Jako paliwo mobilne, gaz płynny można dostarczać na tereny niezurbanizowane, gdzie nie ma możliwości, by skorzystać na przykład z gazu ziemnego. W przeciwieństwie do paliw olejowych czy węgla, LPG spala się szybko i bezwonnie. Przy spalaniu nie dymi i nie emituje trujących substancji, dzięki czemu może być stosowany w gospodarstwach ekologicznych i na terenach chronionych. Nie bez znaczenia są też niższe koszty grzania. Przechowywany w przydomowych zbiornikach gaz, jest tańszym zamiennikiem oleju opałowego i energii elektrycznej, przez co tak ogrzewana hodowla zwierząt jest obecnie najbardziej opłacalna. - LPG szczególnie cenią sobie hodowcy drobiu, jako paliwo do grzejników promiennikowych. Instalacja gazowa pozwala precyzyjnie kontrolować temperaturę i nawiew ciepłego powietrza - zaznacza Gieras.

W przypadku kurników na wydajność zastosowanego w danym obiekcie systemu ogrzewania, a więc także na koszty, wpływa wiele czynników, w tym przede wszystkim konstrukcja samego kurnika, jego wielkość czy temperatura zewnętrzna w danym sezonie.

- Inne będą parametry starego, często adaptowanego obiektu z lat 80-tych ubiegłego wieku, inne nowo wybudowanego. Chodzi tu głównie o termikę konstrukcji, która może pozwolić na uzyskanie lepszej wydajności, a tym samym minimalizację kosztów ogrzewania. Nie bez znaczenia będzie też rodzaj produkcji. Jeśli mówimy o wylęgarni, temperatura musi być wyższa niż w normalnym produkcyjnym obiekcie a ciepło utrzymywane na stałym poziomie, co wedle mojej wiedzy najefektywniej zapewnia gazowy system ogrzewania, a co staje się trudniejsze w przypadku użycia paliw olejowych czy węgla, zwłaszcza jeśli mówimy o ręcznych podajnikach, kiedy to możliwe straty ciepła z pewnością przełożą się na wyższe rachunki. Instalacje gazowe, w tym zbiornikowe, pozwalają natomiast na precyzyjne zarządzanie temperaturą w obiektach i utrzymanie pożądanego poziomu wilgoci w strefach przebywania ptactwa, stając się tym samym rozwiązaniem bardziej ekonomicznym - tłumaczy Karol Gieras.