- Rynek kurcząt brojlerów w bieżącym roku przyzwyczaił nas do bardzo dużych i szybkich zmian cen. Sytuacja zmienia się diametralnie w przeciągu kilku tygodni. Na początku roku ceny były niskie i zdecydowanie nie zapewniały opłacalności produkcji. W pierwszym tygodniu stycznia przeciętna cena w kraju wynosiła zaledwie 3,11 zł/kg - czytamy w raporcie BGŻ.

Jak zauważają autorzy raportu, potem kurczaki zaczęły gwałtownie drożeć. I tak w połowie kwietnia, na tydzień przed Wielkanocą, ich cena osiągnęła najwyższy poziom w historii - 3,93 zł/kg. W tym okresie ceny w Polsce rosły szybciej niż przeciętnie w UE. Na kilka tygodni kraj nasz stracił pozycję cenowego lidera. W pewnych tygodniach tuszki kurcząt tańsze były w Bułgarii, Wielkiej Brytanii, Portugalii, na Litwie i na Łotwie.

Dziś znów tuszki są w Polsce najtańsze. Przeciętna cena kilograma tuszki 65 proc. wynosiła w ostatnim tygodniu maja 1,25 euro przy średniej cenie dla całej UE na poziomie 1,86 euro.

- Po tym jak na początku roku ceny w Polsce rosły najszybciej, teraz z kolei najszybciej w całej Unii spadały. Ta różnica w cenie może pobudzić eksport, który na początku roku był stosunkowo niewielki. W pierwszym kwartale br. wyeksportowano tyle samo mięsa i podrobów z drobiu, ile w pierwszym kwartale ubiegłego roku - oceniają autorzy raportu.

Ich zdaniem obecne spadki cen spowodowane były prawdopodobnie znacznym zwiększeniem podaży krajowych kurcząt. W marcu br. wstawienia piskląt były najwyższe w historii - 67,3 mln szt. piskląt ras typowo mięsnych. W kwietniu ilość wstawień wyniosła 66,2 mln szt., czyli również była bardzo wysoka (druga w historii), szczególnie biorąc pod uwagę, że miesiąc ten jest o jeden dzień krótszy. To niewątpliwie spowodowało dużą podaż kurcząt w maju.

- Wydaje się, że teraz sytuacja może ulec odwróceniu. Cena skupu kurcząt na obecnym poziomie znów może zniechęcać do dalszego zwiększania skali produkcji, a nawet może zachęcić niektórych producentów do dłuższych przerw prowadzących do czasowego zmniejszenia produkcji - czytamy w raporcie Banku BGŻ.

Podobał się artykuł? Podziel się!