Rzecznik komisarza ds. rolnictwa, Roger Waite w rozmowie z portalem farmer.pl ocenił, że wzrost cen jaj jest tymczasowy. – Sugestie sektora są takie, że ceny jaj w tej chwili osiągają maksimum, a pod koniec kwietnia powinny podążać już we właściwym kierunku.

Przyczyną dużego wzrostu cen jaj są nowe wymagania dotyczące dobrostanu kur niosek. – Producenci mieli bardzo dużo czasu na wymianę klatek, jednak nie zrobili tego – skomentował Roger Waite. Na wzrost cen wpływają również zbliżające się Święta Wielkanocne, gdyż zapotrzebowanie na jaja jest w tym okresie znacznie wyższe.

Ze względu na mniejszą dostępność jaj na rynku unijnym oraz znaczny wzrost ich cen niektórzy przetwórcy zdecydowali się na import jaj z takich krajów jak Stany Zjednoczone, Meksyk czy Turcja. – Oceniamy, że jest to sytuacja tymczasowa, normalnie import jaj do UE jest na niskim poziomie – powiedział Roger Waite.

Import jest możliwy, nawet w przypadku gdy kraje spoza UE nie respektują zasad co do dobrostanu kur niosek oraz unijnych wymogów dotyczących klatek. – Unia Europejska nie może wprowadzić zakazu importu jaj z tych krajów. Nasze normy dobrostanu zwierząt nie mogą być narzucane krajom trzecim i użyte w celu zablokowania importu – poinformował Roger Waite.

Jak wyjaśnia, jaja pochodzące z krajów spoza Unii mogą być przeznaczone do bezpośredniej konsumpcji (klasa A) tylko w przypadku gdy dany kraj ma zatwierdzony Dyrekcję Generalną ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów (DG SANCO) program kontroli salmonelli. Dotyczy to przede wszystkim Szwajcarii oraz Norwegii, jednak kraje te nie mają nadwyżek jaj, dlatego nie przewiduje się wzrostu importu jaj z tych krajów, lub będzie on na bardzo niskim poziomie.

Wszystkie inne kraje spoza UE z nieznanym statusem zdrowotnym mogą eksportować do UE jaja w skorupkach z oznaczeniem literą B w kółku. Oznacza to, że jaja te trafią bezpośrednio do branży przetwórczej, gdzie wszystkie są natychmiast myte, rozbijane i pasteryzowane. Zapewnia się w ten sposób bezpieczeństwo sanitarne.

Jaja importowane do UE z krajów trzecich o nieznanych metodach chowu, muszą być oznaczone kodem ISO danego kraju oraz z zapisem metoda chowu – norma niewspólnotowa.

Oznaczenia jakościowe – A – jaja przeznaczone do bezpośredniej konsumpcji oraz B – jaja przemysłowe nie mają nic wspólnego z metodami chowu stosowanymi w danym kraju trzecim.

Import spoza UE możliwi jest w obrębie kontyngentu taryfowego przyjętego w ramach GATT (Układ Ogólny w Sprawie taryf Celnych i Handlu) z 50 proc. obniżką cła, które wynosi przy 135 000 t - 15,2 EUR/100 kg zamiast 30,4 EUR/100 kg.

Kiedy ceny są na normalnym poziomie (około 140 EUR/100 kg) ulga ta nie jest stosowana, gdyż stanowi około 11 proc. cła ad valorem (cło określone w procentach w stosunku do wartości towaru). Gdy ceny osiągają wysokość około 190 EUR/100 kg taki poziom cła odpowiada 8 proc. ad valorem. Biorąc pod uwagę fakt, że ceny są znacznie wyższe niż normalnie, import może okazać się opłacalny.