W okresie przedświątecznym, gdy rosną zamówienia na ryby i wieprzowinę białe mięso nie jest poszukiwanym towarem.

Jeszcze gorzej może być w styczniu i lutym, bo to tradycyjnie martwy sezon w handlu drobiem.

Choć ceny skupu indyków nie zmieniają się od dłuższego czasu, to przy obecnych niższych cenach pasz, zaczynają być już opłacalne. O dużych zyskach nie ma co marzyć, ale jak przekonują przetwórcy hodowcy do produkcji już nie dokładają. Szczególnie jeśli potrafią produkować tak, aby udział filetów w tuszce był wysoki. Za to też dodatkowo premiują swoich dostawców zakłady.

Drób (zł/kg) - ceny skupu netto
indory 4,07 – 4,25
indyczki 3,70 – 4,05
brojlery 2,75 – 2,90

Dziś za indory firmy płacą maksymalnie 4 złotych 25 groszy uwzględniając dodatki. Indyczki wyceniane są od 3 złotych 75 groszy, do 4 złotych 5 groszy.

Źródło: Agrobiznes/Agnieszka Niemcewicz

Podobał się artykuł? Podziel się!