PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Interesy polskich i unijnych producentów drobiu są zagrożone

Interesy polskich i unijnych producentów drobiu są zagrożone fot. Shutterstock

Jak informuje Krajowa Rada Drobiarstwa-Izba Gospodarcza negocjacje Komisji Europejskiej z państwami Mercosur dotyczące umowy o wolnym handlu dobiegają końca. Jednym z ustalanych warunków jest zwiększenie kwot importowych mięsa drobiowego wysyłanego do Unii. Jak udało się ustalić, może chodzić nawet o dodatkowe 90 tys. t, czyli blisko 20 proc. aktualnego wolumenu drobiu eksportowanego z Brazylii.



Stanowisko KRD-IG jest jednoznaczne - takie uzgodnienia stanowią istotne zagrożenie dla polskiego i europejskiego przemysłu drobiarskiego, a także dla unijnych konsumentów. W 2016 roku, kraje UE sprowadziły 895 tys. ton mięsa drobiowego z państw trzecich (pozaunijnych), z czego 500 tys. ton pochodziło z Brazylii (55 proc. całego importu). Dla porównania całkowity import pozostałych gatunków mięsa z państw trzecich wynosił: 309 tys. ton wołowiny, 206 tys. ton baraniny i jedynie 19 tys. ton wieprzowiny.

- Warto zauważyć, że obecnie udział fileta drobiowego na rynku Unii Europejskiej, pochodzącego z państw trzecich, wynosi 25 proc.. Dlatego też między innymi, wspólnie z unijną organizacją drobiarską a.v.e.c. wyraziliśmy zdecydowane stanowisko w tej sprawie: Komisja Europejska nie może dopuścić do zwiększenia importu drobiu na terytorium Unii, gdyż będzie to oznaczało poważne zagrożenie dla europejskich producentów. Drób w Ameryce Południowej jest produkowany według znacząco niższych standardów jakościowych niż w Europie - podkreślił dyrektor generalny KRD Łukasz Dominiak. Dodał, że każda kolejna sztuka drobiu sprowadzona z poza Wspólnoty oznacza zmniejszenie produkcji dla unijnych producentów i stanowi poważne zagrożenie dla europejskiego rynku pracy.

Zwiększenie importu mięsa drobiowego z Ameryki Południowej jest niezrozumiałe także z perspektywy ochrony interesów unijnych konsumentów. Zwłaszcza w kontekście niedawnego skandalu w Brazylii, związanego z eksportem do Europy mięsa drobiowego i wołowego, niespełniającego wymogów bezpieczeństwa oraz głośnej afery korupcyjnej dotyczącej tamtejszych służb nadzoru nad produkcją żywności.

Z informacji uzyskanych przez KRD wynika, iż kontrole mięsa, które trafiło na rynek wspólnotowy z tego kraju, tuż po wybuchu skandalu, nie spełniają norm obowiązujących w Unii. Przykładem może być brak procedur uniemożliwiających reeksport odesłanego przez UE mięsa. Z danych wynika również, że tylko w pierwszych 10 miesiącach ubiegłego roku z powodu zakażenia salmonellą odrzuconych zostało 275 brazylijskich wysyłek mięsa drobiowego.

 - Niestety, państwa spoza UE w wielu przypadkach nie respektują wymogów unijnych. Należy podkreślić także, iż kluczowe znaczenie dla prowadzonych rozmów będzie miało stanowisko poszczególnych państw członkowskich, w tym polskiego rządu, zaprezentowane podczas dyskusji wewnętrznych w Brukseli. "Apelujemy zatem do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o udzielenie wsparcia polskiej branży drobiarskiej" - powiedział Dominiak.

Polscy i europejscy producenci mięsa drobiowego muszą spełniać wysokie standardy, jeżeli chodzi o dobrostan zwierząt, bezpieczeństwo żywności i ochronę środowiska. Standardy „od pola do stołu” sprawiają, że konsumenci mogą być pewni, że sięgają po całkowicie bezpieczne mięso, charakteryzujące się najwyższą jakością. 

KRD-IG przypomina, że - Polska jest największym producentem drobiu w UE. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2017 r. produkcję drobiu można szacować na 2 mln 830 tys. ton tj. o ok. 8 proc. wyższą niż rok wcześniej. Branża eksportuje ok. 40 proc. swojej produkcji. Eksperci szacują, że w ub.r. wywóz drobiu wzrósł o ok. 9,6 proc. Wzrost eksportu był wynikiem rosnącej produkcji w kraju oraz konkurencyjności cenowej i jakościowej polskiego drobiu na rynku unijnym. ok. 80 proc. wywozu drobiu stanowią kurczaki. Głównymi odbiorcami są Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Holandia, Czechy, a z krajów poza unijnych - Hongkong, gdzie trafiło ponad 18 tys. ton mięsa drobiowego. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Innowator 2018-01-26 11:05:12
    Nie rozumiem po co Unia, mając światne wyniki produkcyjne drobiu, rozwijający się eksport do np. Azji decyduje się na import gorszych jakościowo produktów z Ameryki Południowej. Jesteśmy rynkiem nasyconym, a jeszcze do niego dolewamy. Tym bardziej, że choćby u nas jest jeszcze miejsce do zwiększenia produkcji na rynek europejski.
  • Korupcja 2018-01-26 06:46:42
    Czy polsku drób jest tak kontrolowany jak polskie jabłka?
  • Konsument 2018-01-25 16:03:38
    A jednak chodzi o kasę. Może mięso drobiowe dzięki importowi z Połd. Ameryki potanieje w UE i Polsce, która przestanie być "eksportowym tygrysem" z wypadniętymi zębami .
  • malorolny 2018-01-25 13:31:12
    przywrocic skarmianie maczek zwierzecych tak jak to robi caly swiat nie patrzac na zadna gatunkowosc usa brazylia ukraina rosja karmia maczkami a my wydajemy pieniadze na genetycznie modyfikowana soje sprowadzamy jajka mieso ktore sa wyprodukowane na maczkach i nikomu w ue nie szkodzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Nathan 2018-01-25 11:55:56
    Masakra jakaś, ja nie mam za grosz zaufania do tego drobiu z Brazylii. Naiwny byłem myslac, że Unii zalezy na zdrowiu swoich obywateli, bo sprzedając taki towar jednoznacznie zaniża jakość żywności w UE. Zostańmy przy polskim zdrowym i smacznym drobiu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!