Przyzagrodowy chów kur przeżywa w ostatnim czasie prawdziwy renesans. Choć nie potwierdzono naukowo, by jaja czy mięso pochodzące z takiego chowu były zdrowsze od produktów pochodzących z ferm przemysłowych, konsumentów do chowu zagrodowego przekonują przede wszystkim wysokie walory smakowe tak wyprodukowanej żywności. Stąd też przydomowe kurniki pojawiają się nie tylko w gospodarstwach rolnych, lecz także na podwórzach osób nie mających bliższej styczności z rolnictwem. Przydomowe kurniki można spotkać nawet w miastach, a jedynym warunkiem jest posiadanie wystarczającej ilości miejsca na podwórzu.

Warto jednak zastanowić się, jak powinna wyglądać konstrukcja takowego kurnika. Musi on być zaprojektowany tak, by zapewniał zwierzętom przynajmniej minimalny poziom dobrostanu. Konstrukcja i wielkość obiektu zależy w dużej mierze od tego, ile zwierząt zamierzamy utrzymywać. Dla chowu wolnowybiegowego, normy dobrostanu przewidują obsadę zwierząt na poziomie 9 zwierząt/m2. Dla warunków chowu przyzagrodowego zagęszczenie takie jest jednak zbyt wysokie. Takie kurniki nie są bowiem wyposażone w systemy wentylacji, co sprawia, że przy tak dużym zagęszczeniu zwierząt udział szkodliwych gazów mógłby znacznie przekroczyć dopuszczalne poziomy. Biorąc pod uwagę obecny zakaz wypuszczania drobiu, a także ograniczony dostęp do wybiegu w okresie zimowym, należy stworzyć kurom takie warunki, by mogły one komfortowo przebywać w kurniku przez całą dobę.

Przyjąć należy że na 1 m2 powierzchni powinniśmy utrzymywać maksymalnie 3 kury. Pamiętajmy także o wybiegu – obecnie utrzymywanie kur na zewnątrz obiektu jest wprawdzie zabronione, należy jednak sądzić że wraz z opanowaniem sytuacji związanej z ptasią grypą, zwierzęta będą mogły powrócić na zewnątrz. Szacuje się, że na jedną kurę powinno przypadać minimum 4 m2 wybiegu. Ważne także, by odległość od najdalszego punktu wybiegu do kurnika, nie była większa niż 150 m. Ważna jest również lokalizacja kurnika. Na miejsce pod budowę obiektu nie nadają się obszary podmokłe, o wysokim poziomie wód gruntowych. Jako że w naszym kraju dominują wiatry z kierunku zachodniego, wejście do obiektu najlepiej umieścić po jego wschodniej stronie – ogranicza to ryzyko przeciągów. Kurnik powinien być wybudowany na fundamencie, którego górna krawędź znajduje się na wysokości 20 – 30 cm nad poziomem gruntu.