PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KRD-IG krytycznie o projekcie zmian w ustawie o ochronie zwierząt

KRD-IG krytycznie o projekcie zmian w ustawie o ochronie zwierząt KRD-IG przeanalizowała możliwe konsekwencje przegłosowania projektu ustawy zakazującej chowu zwierząt futerkowych oraz ograniczenia uboju religijnego; Fot.Shutterstock

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza przeanalizowała możliwe konsekwencje przegłosowania projektu ustawy zakazującej chowu zwierząt futerkowych oraz ograniczenia uboju religijnego.



Wprowadzenie nowych przepisów w życie przyniesie polskiemu drobiarstwu oraz związanym z nim gałęziom rolnictwa dotkliwe straty i negatywnie wpłynie na całą krajową gospodarkę.

Poselski projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw przewiduje wprowadzenie zakazu chowu i hodowli zwierząt, z wyjątkiem królika, hodowanych w celu pozyskiwania z nich futer. Przepis ten wpłynie negatywnie nie tylko bezpośrednio na branżę futerkową. W istotny sposób ucierpią także wszystkie związane z nią sektory rolnictwa, w tym szczególnie drobiarstwo.

Obecnie w Polsce działa ponad 1000 dużych ferm zwierząt futerkowych. Polska jest drugim producentem w tym sektorze w Europie (po Danii). Branża futerkowa zatrudnia 40 tys. pracowników, a 100 tys. osób pracuje w podmiotach z nią powiązanych.

 Kluczowym dostawcą karm dla producentów futer są polskie zakłady drobiarskie. Szacuje się, że obecnie każdego roku około 700 tysięcy ton pozostałości produkcji drobiowej trafia na fermy zwierząt futerkowych. W przypadku prowadzenia zakazu ich hodowli, branża drobiarska będzie zmuszona do utylizacji tych odpadów, co znacząco wpłynie na rentowność produkcji.

Dla jednego dużego zakładu drobiarskiego sprzedaż pozostałości poprodukcyjnych do ferm futerkowych przynosić może, co miesiąc do kilku milionów złotych. Jeżeli projekt ustawy zostanie przyjęty to 700 tysięcy ton odpadów trafi, co rok do zachodnich koncernów działających w Polsce w sektorze utylizacji. Łącznie z tego powodu wyniki polskiej branży drobiarskiej pogorszą się o 140 mln złotych – informuje dyrektor generalny KRD-IG, Łukasz Dominiak.

Innym bardzo ważnym i szkodliwym z punktu widzenia branży drobiarskiej elementem projektu zmian w prawie jest pomysł istotnego ograniczenia możliwości uboju rytualnego. Obecnie zarówno w UE, jak i w krajach trzecich, jest on jedynym segmentem rynku drobiowego, w którym popyt przewyższa podaż.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • ( ͡° ͜ʖ ͡°) 2018-05-29 17:05:53
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Obserwator 2017-12-04 18:02:00
    Drobiarzu, nie manipuluj! Dyrektor podał dane po uwzględnieniu sprzedaży m.in. wspomnianych przez Ciebie łapek. Producenci karm dla psów i kotów to koncerny zachodnie, które w Polsce maja eldorado z powodu najniższych kosztów produkcji i wysokiej podaży surowca. Winni temu sa przede wszystkim Polacy, którzy trzymają bezrozumnie miliony psów i kotów w miastach, gdzie zwierzęta te nie przynoszą żadnego pożytku gospodarczego, a ich rotacja, głównie porzucanych psów, jest kołem zamachowym dla oszołomów, którzy wyżej stawiają psią i kocią rodzinę od rodziny ludzkiej. Tu wszystko stoi na głowie. Porównaj sobie, ile - zarejestrowanych - psów jest w ponad 80-milionowych Niemczech, a ile w 35-milionowej Polsce. Te dane są porażające. Głupota naszych rodaków woła o pomstę.
  • Loka 2017-12-04 09:56:35
    Problem leży pod stronie państwa. Takie fermy powinny być odsunięte od każdego domostwa co najmniej 1 kilometr. W Polsce można sobie taką fermę postawić nawet 4 metry od granicy sąsiadującego domu jednorodzinnego. Raporty środowiskowe to pic na wodę za pieniądze inwestorów.
  • ŁASZA 2017-12-04 09:00:23
    ŻRĄ MIĘSO I KIEŁBASĘ, CHODZĄ W SKÓRZANYCH BUTACH I WYDAJE IM SIĘ ŻE JAK TO W SKLEPIE KUPILI, TO PEWNIE ZE STAROŚCI TE ZWIERZĘTA ZDECHŁY. POWODZENIA ŻYCZĘ.
  • Polaczek 2017-12-03 16:52:35
    Modus
    No i widzisz kłamczuchu po co te kłamstwa. Szkodnikiem jesteś ty. Działasz na szkodę narodu polskiego i Polaków. A co do zwierząt to ja mogę powiedzieć bardzo dużo bo mam z nimi doczynienia od najmłodszych lat. Co to za różnica czy są u nas hodowane czy za granicą. No ale trzeba zaspokoić ego obrońców a oni muszą spłacić swój dług wobec lobby. Ludzie nie są ważni niech zdychają na bezrobociu.
  • modus 2017-12-03 12:57:19
    Polaczek ty nie wiesz co to jest wogule istota żyjąca ty tylko potrafisz liczyć zyski za hodowle drobiu ciebie tylko kasa interesuje szkodnik.
  • Polaczek 2017-12-02 22:25:39
    @Drobiarz
    Wiele zakładów ? ile 5% czy 10% ? po co ta propaganda z otwartych klatek jesteś ? Jak ci kundel zdechnie to zawieź go do firmy utylizującej padłe zwierzęta i odpady poprodukcyjne pochodzenia zwierzęcego a zobaczysz ile to kosztuje. Za małego psa płaci się 250 zł !!! to wyobraź sobie jakie są koszta utylizowania tysięcy ton odpadów pochodzenia zwierzęcego.
  • Drobiarz 2017-12-02 21:41:55
    700 tysięcy ton odpadów trafi, co rok do zachodnich koncernów działających w Polsce w sektorze utylizacji? Łącznie z tego powodu wyniki polskiej branży drobiarskiej pogorszą się o 140 mln złotych? Co ten Dominiak wymyślił? Wiele zakładów przetwórczych nie sprzedaje odpadów futerkowcom, ale producentom karmy dla zwierząt domowych lub łapki kur Chińczykom. Nie kłam dyrektorze.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.244.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!