W tym tygodniu odbyło się spotkanie przedstawicieli sekcji handlu i produkcji drobiu w KRD w Warszawie. Celem przewodnim narady było przekazanie członkom KRD informacji na temat aktualnej sytuacji na rynku drobiu oraz dyskusja na temat możliwych działań KRD. Głównym problemem jest wysoka cena surowców do produkcji pasz, co przekłada się na wysokie koszty produkcji kurcząt brojlerowskich. Na ceny zbóż oraz soi nie mamy wpływu, możemy więc - i to jest dziś naszym głównym celem - uświadamiać odbiorców, czyli sieci i hurt, o obiektywnie wysokich kosztach produkcji żywca - tuszek, mięsa, elementów i towarów przetworzonych. Jednocześnie w najbliższym czasie może wystąpić konieczność zaakceptowania rosnącej ceny drobiu przez konsumentów. Dzisiaj nie można pozostawić trudnej sytuacji ekonomicznej hodowców wyłącznie na ich barkach, ponieważ doprowadzi to wyłącznie do fali bankructw - poinformował Maciej Przyborski, wiceprezes Krajowej Rady Drobiarskiej.

Rok 2010 był bardzo korzystny jeśli chodzi o wzrost produkcji krajowej i eksportu drobiu do skali niespotykanej we wcześniejszych latach. Jednak niskie plony zbóż w niektórych regionach świata, trudne warunki klimatyczne - powodzie i pożary - przyczyniły się do stałego wzrostu cen zbóż i, co za tym idzie, żywności.

- Przeszkodą w podnoszeniu cen żywności opartej na drobiu w Polsce jest bardzo niska cena wieprzowiny i duża jej podaż na rynku. Niewątpliwie jest to między innymi efekt styczniowej "afery dioksynowej" w Niemczech, która zmniejszyła zaufanie konsumentów i obniżyła gwałtownie popyt, co wpłynęło na zwiększoną podaż tego mięsa również w Polsce i w następstwie obniżenie cen wieprzowiny, ale także i drobiu - mówi Maciej Przyborski.

- Wzrost cen, a więc i opłacalności produkcji, może więc nastąpić przy różnokierunkowych działaniach, które podejmuje KRD. KRD, będąca członkiem zrzeszenia AVEC  w Brukseli, aktywnie uczestniczy w lobbowaniu w Parlamencie Europejskim na rzecz mięsa drobiowego wraz z 16 największymi producentami drobiu w Europie, między innymi staramy się ograniczać import mięsa spoza Europy oraz czynimy starania o powrót mączek pochodzenia zwierzęcego do pasz. Dodatkowo KRD wyznaczona przez ARR wprowadziła i nadal kontynuuje strategię promocji drobiu w oparciu o fundusze gromadzone w Polsce i powiększane o fundusze możliwe do uzyskania z UE. Programy promocji gęsiny w ubiegłym roku pokazały dużą skuteczność w odbiorze społecznym konsumentów drobiu. Największa dwuletnia kampania promująca zdrowe i bezpieczne mięso z drobiu polskiego, oparte o system QAFP, zacznie się w tym roku po uzyskaniu znaczących dotacji unijnych - mówi Maciej Przyborski.