Udział drobiu w produkcji mięsa w ubiegłym roku wyniósł 37 proc., podczas gdy wieprzowiny - 35 proc. Podobnie sytuacja wygląda w Polsce - poinformowała ekspertka podczas niedawnego seminarium dotyczącego sytuacji w branży mięsnej.

W 2013 r. produkcja drobiu w naszym kraju wyniosła 1 mln 685 tys. ton (45 proc.), podczas gdy wieprzowiny - 1 mln 524 tys. ton (44 proc.). Taka tendencja utrzyma się ze względu na to, że drób jest tańszym mięsem i chętniej kupowanym przez konsumentów - dodała.

Szacuje się, że w 2014 r. produkcja mięsa wieprzowego na świecie zwiększy się o 1,1 proc. i wyniesie ok. 110 mln ton. Produkcja tego mięsa najwięcej wzrośnie w Rosji (o ponad 8 proc.), w Chinach - o 2,8 proc., a w Brazylii o 3 proc. Największe znaczenie ma produkcja wieprzowiny w Chinach, która stanowi 51 proc. całej światowej produkcji.

Największym eksporterem wieprzowiny są Stany Zjednoczone i Unia Europejska. W tym roku jednak wywóz mięsa z obu tych regionów spadnie. Według szacunków, tym roku z UE trafi o ok. 10 proc. mniej wieprzowiny niż rok wcześniej, mniej wywiozą też Stany Zjednoczone z powodu występującego tam wirusa epidemicznej biegunki świń. Skorzysta na tym Brazylia, która zwiększy swój eksport o 15 proc. Dodatkowo sprzyja eksportowi deprecjacja kursu dolara brazylijskiego - dodała ekspertka.

93 proc. światowego eksportu wieprzowiny pochodzi z USA, UE, Kanady, Brazylii i Chin.

Obecnie dla Polski najważniejszy jest rynek Unii. Zmniejszenie wywozu wieprzowiny z UE określa ceny unijne, a te z kolei mają bardzo duży wpływ na ceny wieprzowiny w naszym kraju. Spadek eksportu wieprzowiny z UE (o 9 proc.) w pierwszym kwartale tego roku jest wynikiem znacznego zmniejszenia wywozu do Rosji (o ponad 70 proc.) i na Ukrainę (o ponad 50 proc.). Natomiast więcej mięsa sprzedano do Korei, Japonii i Hongkongu.

Największym importerami wieprzowiny są: Japonia, Chiny, Meksyk, Rosja i Hongkong, gdzie trafia ok. 60 proc. całego importu. W tym roku prognozowany jest spadek importu, najbardziej zmniejszy się on do Rosji. Zdaniem Zawadzkiej mniejsze zakupy przez Rosję zostaną pokryte przez wzrost własnej produkcji wieprzowiny, a reszta brakującego mięso zostanie dokupiona w Brazylii.