PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

MRiRW: Jaja zakażone salmonellą pochodzą z Wielkopolski

MRiRW: Jaja zakażone salmonellą pochodzą z Wielkopolski Ministerstwo zapewniło, że inspekcja weterynaryjna wydała decyzję administracyjną zakazującą wprowadzania do obrotu jaj kurzych z tej fermy; Fot. pixabay

Autor: PAP

Dodano: 21-10-2016 13:53

Tagi:

Producentem jaj zakażonych salmonellą jest ferma drobiu z Wielkopolski - poinformował PAP resort rolnictwa. O wykryciu śladów salmonelli w pochodzących z Polski jajach i produktach je zawierających poinformowała holenderska agencja ds. kontroli, jakości żywności.



Jajka mogły trafić do krajów skandynawskich, Wielkiej Brytanii, a także na rynek belgijski i w Luksemburgu.

Jak poinformowało biuro prasowe Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do Krajowego Punktu Kontaktowego Rasff w Głównym Inspektoracie Weterynarii wpłynęło 20 października powiadomienie alarmowe zgłoszone przez Holandię, potwierdzające międzynarodowe ognisko zakażeń Salmonella enteritidis.

"Z informacji zawartych w powiadomieniu jednoznacznie wynika, że producentem kwestionowanych jaj jest ferma drobiu z Wielkopolski" - poinformował w komunikacie resort.

Ministerstwo zapewniło, że inspekcja weterynaryjna wydała decyzję administracyjną zakazującą wprowadzania do obrotu jaj kurzych z tej fermy. Wskazano, że zakaz zawarty w decyzji, nie dotyczy jaj przeznaczonych do produkcji w technologii gwarantującej zniszczenie drobnoustrojów (obróbka termiczna).

Pobrano także - do badań mikrobiologicznych w kierunku obecności pałeczek Salmonella - wymazy z powierzchni w pomieszczeniach produkcyjnych a także próbki kału oraz jaj ze wszystkich ferm związanych z tą, w której wystąpiła salmonella.

Resort poinformował, że w przygotowaniu są listy dystrybucyjne dotyczące wysyłek jaj z tej fermy do Holandii, Belgii i Chorwacji.

"Główny Lekarz Weterynarii pozostaje w stałym kontakcie z Komisją Europejską oraz służbami weterynaryjnymi wszystkich zaangażowanych strony w sprawie ostatnich przypadków zatruć Salmonellą związanych z jajami pochodzącymi z Polski" - wskazano w komunikacie.

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar przypomina, że salmonella to groźna bakteria, ale jeśli przestrzega się podstawowych zasad postępowania z surowymi jajami, kontakt z nią nie musi skończyć się zakażeniem.

"Kupując jajko trzeba pamiętać, że jest to żywność potencjalnie niebezpieczna - właśnie ze względu na salmonellę. W warunkach domowych, robiąc np. jajecznicę musimy pamiętać, by po każdym kontakcie z jajami umyć ręce. Samo jajko poddane obróbce termicznej jest już niegroźne - salmonella ginie już w temperaturze 60-65 stopni" - powiedział w piątek PAP Bondar.

Przypomniał, że trzeba też mieć oddzielną deskę do drobiu i do innych rodzajów mięsa czy nabiału, którą po użyciu należy dobrze umyć detergentem i wysuszyć.

Holenderska agencja ds. kontroli, jakości żywności podała informację o zagrożeniu za pośrednictwem systemu wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach (RASFF). Zagrożenie uznano za poważne.

Firmy zajmujące się dystrybucją zakażonych salmonellą jajek znajdują się w Holandii, w Belgii i we Francji - wynika z informacji zamieszczonej w notyfikacji zagrożenia na RASFF Portal.

W ocenie Komisji Europejskiej, która nadzoruje RASFF, dostawa jaj z Polski (oznakowana 12 października) mogła trafić do krajów skandynawskich, Beneluksu, a nawet Wielkiej Brytanii. W czwartek wieczorem belgijskie media, powołując się na informacje federalnej agencji ds. bezpieczeństwa żywności podały, że do setek restauracji w Belgii trafiły polskie jajka zakażone salmonellą.

System wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach (RASFF), powstał w obecnej formie w 2002 r. na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE. W 2011 r. Komisja Europejska unowocześniła system.

Podstawą do podejmowania wszelkich działań i decyzji w ramach systemu RASFF jest prawodawstwo dotyczące żywności, pasz oraz materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością, a także naukowa ocena ryzyka związanego ze spożyciem niebezpiecznej żywności i pasz.

Powiadomienia zgłaszane do RASFF dzielą się na alarmowe, gdy niezbędne jest podjęcie natychmiastowych działań, informacyjne, gdy nie ma bezpośredniego zagrożenia oraz powiadomienia o odrzuceniu na granicy, co oznacza zarazem, że produkt nie wszedł na rynek danego kraju.

Informacja o wykryciu salmonelli w polskich jajkach miała charakter alarmowy, ponieważ stanowiąca zagrożenie żywność weszła już do dystrybucji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • STAN. 2016-10-22 16:47:20
    Do hodowcy; a dopuszczasz myśl , że w sprawach dot. ochrony kur - na fermach - przed zakażeniem salmonella i innymi czynnikami chorobotwórczymi nie masz pojęcia ? Poza tym , nie masz też pojęcia , że na jaju od kury "od chłopa" jest przynajmniej kilkadziesiąt razy więcej drobnoustrojów niż z fermy ? A że od spożywania jaj od chłopa się nie choruje ? Bo przewód pokarmowy człowieka jest wypełniony ponad kilogramem drobnoustrojów , przystosowanych do zwalczania "stworzeń" chorobotwórczych i tylko koncentracja jednego rodzaju ( i szczepu) bakterii może zachwiać trawieniem pokarmu (istnieje ponad 2300 szczepów bakterii Salmonella enterica , o różnym stopniu zjadliwości).
    Zatem twoim przeciwnikiem nie są "fermiarze" tylko brak wykształcenia - u ciebie.
  • OBSERWATOR 2016-10-21 22:45:14
    Pyrki z jajami to rozumu dodają , a co winni rolnicy co kury hodują , jak wielkie kurniki bałagan robia ?????
  • Adaś 2016-10-21 22:25:05
    Gruby jedz pyrki to schudniesz.
  • dodo 2016-10-21 20:30:03
    Gruby co ty pitolisz
  • gruby 2016-10-21 20:12:27
    Pazerne pyrki
  • Hodowca 2016-10-21 18:50:11
    Nie muszą być całe kurniki zakazane tylko jeden.. bzdury to piszą fermiarze że takie to jaja mają bezpiezpieczne na fermach a są gorszej jakości niż od chłopka że wsi..
  • STAN. 2016-10-21 16:14:41
    Tylu bzdur ile jest w tym artykule , to trudno ścierpieć. Na końcu wyjdzie, ze było jedno zakażone jajko i nie wiadomo w której hurtowni zostało ono - d polskiej partii - dołożone . Trzeba być nieźle porąbanym by uwierzyć , że stado (całe kurniki) były zakażone salmonellą , a kury nie padały i nie były badane .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.144.16.135
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!