"Szacujemy na 10 proc. spadek popytu i 10 proc. spadek cen. Natomiast w eksporcie nie ma żadnych zahamowań" - powiedział Kawski.

Wyjaśnił, że jeżeli chodzi o wywóz drobiu, to ceny są mniej więcej na stałym poziomie, ale złotówka jest bardzo mocna. Powoduje to, że eksporterzy mają niższe wpływy, ale nie jest to wywołane ptasią grypą.

Przy wystąpieniu ptasiej grypy w Polsce (u ptactwa dzikiego) 3 lata temu, przetwórcy szacowali swoje straty na 20 proc.

Obecnie cena żywca indyczego w skupie kształtuje się na poziomie 3,7-3,8 za kg, zaś kurczaków ok. 2,9-3,0 zł/kg. Mięso indycze (tuszki) kosztuje ok. 6 zł/kg, zaś tuszka kurczaka - 3,7-3,8 zł/kg.

Kawski zapewnił, że zakłady przetwórcze skupują drób z tzw. strefy B - tj. buforowej, oddzielającej strefę zagrożoną od reszty kraju, gdyż jak stwierdziła Komisja Europejska, mięso to nie podlega żadnym restrykcjom.

Do niedawna przetwórstwo odmawiało zakupu ptactwa z tej strefy, co narażało hodowców na duże straty z powodu trudności z jego sprzedażą.

KRD szacuje, że w tym roku produkcja drobiu będzie na takim samym poziomie jak w ubiegłym i wyniesie ok. 1 mln 150 tys. ton, zaś eksport za 10 miesięcy tego roku wyniósł 205 tys. ton, i był o 20 proc. wyższy w wolumenie niż w analogicznym okresie 2006 r.

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), w 2006 r. spożycie mięsa drobiowego wyniosło 74,3 kg na osobę rocznie i wzrosło o 4 proc. w porównaniu z 2005 r.

Istotny wzrost cen drobiu w 2007 r. zahamował wzrost konsumpcji. IERiGŻ szacuje (szacunek przed wystąpieniem ptasiej grypy), że w tym roku spożycie wyniesie 24 kg na osobę, tj. będzie wyższe o 0,3 kg (1,3 proc.) niż w 2006 r.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!