W Warszawie happening zorganizował Klub Gaja.

- Kury to chyba najbardziej wykorzystywane przez człowieka zwierzęta – powiedział „Gazecie Wyborczej” szef Gai Jacek Brożyna. – Elementarne zasady etyczne wymagają, żebyśmy przynajmniej oszczędzili im zbędnego cierpienia.

Zdaniem „Gazety Wyborczej”, w wystąpieniu o odroczenie obowiązku wymiany klatek o pięć lat chodzi nie tylko o koszt nowych klatek, ale i o to, że utrzymując stare, polscy hodowcy będą mogli „produkować” jaja taniej niż hodowcy innych krajów UE. A Polska jest potentatem – nasze kury znoszą rocznie ponad 9 bilionów jajek. Polscy hodowcy mogą więc zalać nimi Unię.

- To będzie nieuczciwa konkurencja. Także w stosunku do tych polskich hodowców, którzy klatki dostosowali. I będzie to konkurencja nieetyczna, bo okupiona cierpieniem zwierząt. Dlatego namawiamy hodowców do etycznych zachowań. I konsumentów do tego, żeby je wymuszali, nie kupując jajek z chowu klatkowego. Jajka i tak są tak tanie, że naprawdę wielu z nas na to stać – apelował na łamach „Gazety Wyborczej” Jacek Brożek.

Podobał się artykuł? Podziel się!