Pytanie w tej sprawie do wiceministra skierowali posłowie PO: Tadeusz Arkit i Ireneusz Raś.

Wiceszef resortu rolnictwa wyjaśnił, że połowa tej kwoty będzie pochodziła z UE, a pozostała część ze środków krajowych. Dodał, że KE nie zgadza się na rekompensatę start, które są wynikiem spadku cen drobiu.

Grypę u ptaków wykryto między 1 a 22 grudnia 2007 r. w 10 ogniskach w województwach w mazowieckim (w powiatach płockim i żuromińskim) oraz warmińsko-mazurskim (w powiatach lidzbarskim, elbląskim i ostródzkim).

Plocke poinformował, że w wyniku tej choroby, służby weterynaryjne zlikwidowały 939 tys. ptaków oraz ponad 3 mln 950 tys. jaj. Akcja ta została sfinansowana ze środków budżetowych będących w dyspozycji Inspekcji Weterynaryjnej.

Wiceminister przyznał, że w związku z pojawieniem się ptasiej grypy, hodowcy, którzy znaleźli się w strefach ochronnych A i B, a u których choroba ta nie wystąpiła, ponieśli straty, ponieważ mieli trudności ze sprzedażą drobiu i jaj.

Jak zaznaczył Plocke, już w styczniu 2008 r. resort rolnictwa podjął starania o uruchomienie pomocy dla poszkodowanych. KE poinformowała, że pomoc dla drobiarzy będzie możliwa po przekazaniu szczegółowych informacji na ten temat.

Do końca marca spływały do resortu rolnictwa informacje dotyczące start w tej branży. "Analiza otrzymanych danych wykazała ich niespójność, a wykazane ilościowe straty były bardzo wysokie w wyniku m.in. dublowania danych na poziomie organizacji lokalnych i centralnych" - powiedział Plocke.

Weryfikacja tych danych zajęła kilka tygodni i w rezultacie rząd przyjął stosowny dokument dopiero 24 czerwca. Po tym terminie wniosek został złożony do Brukseli. Obecnie KE rozpatruje go.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!