PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Polska drobiową potęgą. Co stoi za sukcesem branży?

Polska drobiową potęgą. Co stoi za sukcesem branży? "Polski sektor drobiarski charakteryzuje się świetną organizacją, a nawet poprzez pewną elastyczność i możliwość dopasowywania się np. do rynków eksportowych wyprzedza trendy światowe". Fot. P. Pawłowski/Żelazna Studio

Drobiarstwo w Polsce to potężna, dynamicznie rozwijająca się branża. W ciągu ostatnich 10 lat produkcja drobiu wzrosła niemal trzykrotnie, do 2,5 mln ton rocznie.



O tym, co stoi za sukcesem branży, mówi Łukasz Dominiak, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa.

- Polski sektor drobiarski charakteryzuje się świetną organizacją, a nawet poprzez pewną elastyczność i możliwość dopasowywania się np. do rynków eksportowych wyprzedza trendy światowe. To pierwszy element naszej przewagi. Drugi to skok, który zakłady zrealizowały przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Wymóg dostosowania się do zasad produkcji na rynku unijnym spowodował, że zakłady nie miały wyjścia, musiały dokonać inwestycji w tym obszarze i widać, że to teraz procentuje – wyjaśnia gość radiowej Jedynki. – Z drugiej strony jesteśmy w stanie konkurować cenowo z głównymi producentami unijnymi i światowymi. Produkujemy drób o bardzo wysokiej jakości i bezpieczeństwie – dodaje.

Branża ma też swoje problemy

Są też i problemy, np. nie zawsze uczciwa konkurencja czy szkodliwe stereotypy.

- Na pewno, jeśli chodzi o złą stronę, to jest kwestia wizerunku produktu jako takiego. Wyraźnie widać, że pokutuje pewien stereotyp, drób kojarzony jest z antybiotykami, hormonami, co jest mitem. Niestety niektóre podmioty, a szczególnie jeden próbuje przy tej okazji ugrać coś dla siebie, podkreślając że jest jedynym producentem, który jest w stanie oferować mięso, które jest chociażby bez antybiotyków. Tu chciałem podkreślić, że cały drób produkowany w Polsce, wprowadzany na rynek zgodnie z prawem, jest wolny od antybiotyków. W przeciwnym razie bylibyśmy chociażby wykluczani z rynków eksportowych – zaznacza Łukasz Dominiak.

Eksportujemy ponad 750 tysięcy ton drobiu rocznie. 80 procent trafia na rynki unijne, przede wszystkim do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • kurczak 2015-12-11 15:14:30
    to wcale nie mit 99% kurczaków jest szprycowane antybiotykami i to jest fakt a ty p... o jakimś micie
  • paqwel 2015-12-11 10:30:27
    Nasz pyszny drób jak to określiłeś jest tak nap*y antybiotykami ze wymiotować się chce na samą myśl o nim. Druga sprawa tamten poprzedni bandyta sawicki usprawiedliwiał ch*lemi drobiarzami ,których pazerność nie zna granic ,wiem bo widzę po ile stoi kurników u każdego życzę im zapaści rynku na samą pazerność jaka nimi kieruje. Usprawiedliwiał nimi każdą nie interwęcję jaka powinna się odbyć np. na rynku wieprzowiny,czy mleka tyle w temacie.
  • Kurek 2015-12-11 10:02:42
    Niech no tylko jakaś ptasia grypa sie pojawi, albo inne dziadostwo, to Zachód zaraz wypnie sie na nasz pyszny drób i wszystko się posypie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!