Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii, podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami zauważył znaczące zmiany w zakresie eksportu produktów rolno-spożywczych z Polski.

Jeszcze dziesięć, piętnaście lat temu krajowi przedsiębiorcy eksportowali najprostsze produkty spożywcze jak mleko, mleko w proszku. Ich produkcja nie wymagała dużego nakładu technologicznego i finansowego. W tej chwili, sytuacja bardzo się zmienia, głównie dotyczy to sektora drobiu.

-  W ostatnim czasie widzimy tendencję do wzrostu eksportu i chęci zdobywania nowych rynków przez przedsiębiorców zajmujących się produkcją jaj wylęgowych i piskląt jednodniowych. Na handlu jajami wylęgowymi i pisklętami jednodniowymi opiera się cała produkcja drobiu na świecie, zarówno w zakresie kur niosek jak i brojlerów. Jednak niewiele krajów jest w stanie wytworzyć taki materiał na eksport, czyli pożądanych ras drobiu, o określonym materiale genetycznym. Polska zaczyna być krajem wiodącym w tym zakresie - podkreślał dr Jażdżewski

Dodatkowo zwrócił uwagę, że oprócz tej kategorii produktów drobiowych jesteśmy jednym z największych producentów mięsa drobiowego - pierwszym w Europie, a jednym z największych na świecie.

- W 2014 r. odnotowaliśmy rekord produkcji ok. miliarda szt. drobiu grzebiącego. To jest wręcz nieprawdopodobna liczba - podkreślał Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.