Jak podkreślają członkowie Izby realizację tych postulatów determinuje specyficzna sytuacja ekonomiczna polskich producentów jaj spożywczych, którzy mają jeszcze niespłacone kredyty ( zaciągnięte na zakup klatek głownie w latach 1999 – 2003 oraz inwestycje w systemy klatkowe o 15 lat później niż w krajach ,,starej ‘' Unii Europejskiej) i brak realnych możliwości sfinansowania wymiany klatek do końca 2011 roku ( PROW na lata 2007 – 2013 nie przewiduje wsparcia na ten cel).

Uwarunkowania rynkowe także nie uzasadniają złomowania klatek do końca 2011 roku. W Polsce , a także w większości krajów Unii Europejskiej ograniczony jest obecnie popyt na jaja z alternatywnych systemów utrzymania kur nieśnych. Rynek dla tych produktów nie rozwija się pomimo akcji prowadzonych w mediach przeciwko produkcji jaj w klatkach. Analiza aktualnego stanu zaawansowania wymiany klatek we Wspólnocie wykazuje opóźnienia w większości krajów (nadal 78 % pogłowia kur w tradycyjnych klatkach) czyli brak szans na wdrożenie dyrektywy 99/74 do 2012 roku – mówi Mariusz Pachura, przewodniczący Sekcji Zarządu Izby Producentów ,Dystrybutorów i Przetwórców Jaj.

Dlatego też jak twierdzi Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz niezbędne jest uzyskanie poparcia MR i RW dla stanowiska COPA/COGECA oraz dla proponowanych przez tę federacyjną organizację rozwiązań krajowych, uwzględniających brak możliwości wymiany klatek w większości krajów członkowskich oraz dla metod rozwiązania problemu równych warunków konkurencji polegających na zróżnicowaniu oznaczenia jaj na skorupie: cyfra 4 – jaja z klatek wzbogaconych, cyfra 3 – sprzedaż tylko w kraju pochodzenia.
- Propozycja ta wzorowana jest na sprawdzonych rozwiązaniach stosowanych w okresach przejściowych- odróżniające oznaczenie produktów pochodzących z produkcji niespełniających wymagań obowiązujących na wspólnym rynku – dodaje Mariusz Pachura.

Źródło: farmer.pl