Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób wirus dostał się na fermę w Heinrichswalde. Szef Instytutu Weterynaryjnego in Fridricha Loefflera stwierdził, że należy wychodzić z założenia, iż każdy wysoko patogenny wirus może stwarzać zagrożenie dla ludzi. Dotychczas nie stwierdzono jednak zarażenia się przez człowieka wirusem H5N8.

Przewidziano wybicie całego drobiu, także w najmniejszych hodowlach prywatnych, w promieniu 3 km od fermy w Heinrichswalde. Władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego zapowiedziały wypłacanie odszkodowań  hodowcom. W promieniu 50 km od fermy, na której pojawił się wirus, hodowcy drobiu mają zakaz wypuszczania ptaków z pomieszczeń.