Blokadę na drób z Polski wprowadziły Chiny. O ile w naszym kraju nie wystąpią kolejne przypadki wirusa ptasiej grypy, ten kierunek będzie dla nas niedostępny przynajmniej do maja. Niestety, zgodnie z zapisami świadectw zdrowia wystąpienie przypadku ptasiej grypy automatycznie zamknęło przed nami granice takich państw jak Azerbejdżan, Gruzja, Japonia, RPA, Tajwan i Wietnam. W odniesieniu do jaj wylęgowych i piskląt zakaz eksport tych produktów dotyczy także Chin i Izraela. Ponadto według informacji Komisji Europejskiej regionalizację na produkty z Polski wprowadziły także Albania, Macedonia i Sri Lanka.

Bez wątpienia najbardziej odczujemy zakaz eksportu do Chin. W ubiegłym roku wartość wywozu produktów drobiowych do tego kraju przekroczyła 105 mln zł, a eksperci jeszcze kilka tygodni temu przewidywali, że może on wzrosnąć nawet do 2 mld zł. W tym celu pod koniec września otwarto przedstawicielstwo polskiej branży drobiarskiej w Szanghaju.

O prawdziwym pechu możemy  mówić także w odniesieniu do Wietnamu. W zeszłym miesiącu po długich rozmowach przedstawiciele tego kraju w końcu wyrazili zgodę na import drobiu z Polski.

Ptasia grypa pojawia się w kolejnych krajach Europy. Pierwsze przypadki wirusa podtypu H5N8 u drobiu wystąpiły w Szwecji i Holandii a kolejne w Niemczech. Ptasia grypa została potwierdzona także we Francji. Przypadek choroby odnotowano 2 grudnia na jednej z ferm w południowo-zachodniej części kraju. Nieszczęśliwie dla Francuzów, dzień później Francja miała otrzymać status kraju wolnego od ptasiej grypy. Teraz prędko go nie uzyska.

Podobał się artykuł? Podziel się!