Jeszcze 5 lat temu do krajów Starej Unii wysyłaliśmy najwyżej kilkanaście tysięcy ton mięsa drobiowego. W ciągu kilku lat ilość sprzedawanego tam towaru wzrosła do ponad 300 tysięcy ton.

Niemcy wciąż są najważniejszym odbiorcą, z udziałem w wolumenie całego eksportu na poziomie 18 proc. Na drugim miejscu znajdują się Czechy (13 proc.) a na trzecim Wielka Brytania (9 proc.).

Największy wzrost eksportu w stosunku do ubiegłego roku zanotowano jednak w przypadku Hongkongu. Do kraju tego sprzedano 8,1 tys. t mięsa i podrobów drobiowych w porównaniu z zaledwie 2,3 tys. t w tym samym okresie przed rokiem.

Jeśli dotychczasowa tendencja utrzyma się, rok 2010 będzie rekordowy. Sprzedaż przekroczy grubo ponad 340 tysięcy ton. To stawia nasz kraj w europejskiej czołówce producentów mięsa drobiowego.

Źródło: farmer.pl